Janusz Waluś i kolejny wniosek o warunkowe zwolnienie odrzucony. Polak zostaje w więzieniu w Afryce

Janusz Waluś zostaje w więzieniu w RPA. Wyrok

Janusz Waluś przebywa w więzieniu w RPA od 28 lat. Sąd Najwyższy w Pretorii uznał, że Polak skazany za morderstwo Chrisa Haniego, zostanie za kratami. Kolejny wniosek o warunkowe zwolnienie z więzienia został odrzucony.

Janusz Waluś nie poddaje się i walczy o warunkowe zwolnienie. Jego historia raczej nie skończy się happy endem. Niedawno odwołał się od decyzji ministerstwa do Sądu Najwyższego, ale jego wniosek po raz kolejny został odrzucony. Pozostanie w więzieniu, w którym odsiaduje wyrok od 1993 roku. Sędzia Elizabeth Kubushi uznała, że argument Polaka, iż dalsze przebywanie za kratami to kara niewspółmierna do czynu, jest bezzasadny. Adwokat Walusia twierdzi natomiast, że Polak „spłacił swoje długi, żałuje tego co zrobił, zresocjalizował się i od lat jest wzorowym więźniem”.

Przeszedł więzienne kursy potrzebne do zwolnienia warunkowego,  spotkał się z córką Haniego Lindiwe Hani. Zza krat wyszli już wszyscy więźniowie z tamtego okresu, w tym stojący na czele szwadronów śmierci Eugene de Kock czy Ferdi Barnard. W więzieniu został tylko Waluś – mówił w 2019 roku pisarz Michał Zichlarz.

Janusz Waluś – morderstwo i więzienie w Afryce

Jak przypomina Independent Online, w marcu sprawa Janusza Walusia została skomentowana przez ministra sprawiedliwości RPA. Ronald Lamola ogłosił, że Polak dopuścił się zbyt poważnego przestępstwa, by ubiegać się o warunkowe zwolnienie z więzienia. Przypomniał, że Waluś popełnił „bezwzględne zabójstwo polityczne i został skazany na karę śmierci”. W jednej z wcześniejszych wypowiedzi stwierdził, że Polak mordując polityka miał zamiar wywołać chaos w kraju.

Charakter i powaga przestępstwa, polegającego na bezwzględnym zabójstwie politycznym popełnionym przez Walusia oraz fakt, że został skazany na karę śmierci, każą mi odrzucić wniosek o warunkowe zwolnienie – powiedział Ronald Lamola. (tvp.info)

Janusz Waluś w 1993 roku zabił czarnoskórego lidera partii komunistycznej Chrisa Haniego, za co odsiaduje karę dożywotniego więzienia. Początkowo został skazany na karę śmierci, którą zamieniono później na wyrok dożywocia. Nieoficjalnie mówi się, że to żona Chrisa Haniego, która ma wpływy w Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej. od lat stara się blokować jego wyjście na wolność.

Chociaż wina Walusia jest bezsprzeczna, to wiele osób uważa, że zasługuje na ułaskawienie.

Chris Hani był politykiem radykalnym, który otwarcie nawoływał do holokaustu na białych, stanowił zagrożenie dla pokojowej transformacji od apartheidu do demokracji Myślę, że Janusz Waluś już swoje odcierpiał – uważa Kazik Staszewski. (tvp.info)

Źródło zdjęcia:

  • Janusz Waluś i kolejny wniosek o warunkowe zwolnienie odrzucony. Polak zostaje w więzieniu w Afryce: Ichigo121212 z Pixabay