Rosja szykuje się do ataku na Ukrainę? Ujawnili szokujące dane wywiadu

Rosja zaatakuje Ukrainę? „Koncentrują wojsko, czerwony alarm”

Czerwony alarm na Ukrainie. Andriej Mielnik, ambasador Ukrainy w Niemczech, ujawnił niepokojące doniesienia wywiadu. Postępuje koncentracja wojsk na ukraińskiej granicy i rośnie ryzyko, że Rosja zaatakuje Ukrainę na szeroką skalę. Dojdzie do inwazji?

Wybuchnie wojna Rosji z Ukrainą? Andriej Mielnik ostrzega, że na granicy z Ukrainą odbywają się niepokojące ruchy rosyjskich wojsk. Dochodzi do coraz większej koncentracji mililarnej. Zgodnie z ustaleniami ukraińskiego wywiadu, pod granicą i na terenie Donbasu stacjonuje już 114 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Na anektowanym Półwyspie Krymskim „stacjonuje około 32 tys. żołnierzy, a na Białorusi prawdopodobnie też wiele tysięcy”.

Rosja szykuje się do ataku na Ukrainę? Nowe informacje

Zdaniem Mielnika, także Berlin powinien mieć się na baczności i traktować zagrożenie ze strony Putina znacznie poważniej. Zwrócił uwagę, że rosyjskie wojsko pozostawiło ciężką broń po ostatnich dużych manewrach w kwietniu i jesienią. Co gorsza, w kolejnych dniach może paść rozkaz „powrotu dodatkowych oddziałów do ataku”.

Nigdy od 2014 roku, kiedy Rosjanie siłą zajęli Krym i część wschodniej Ukrainy, niebezpieczeństwo nowej, zakrojonej na szeroką skalę inwazji nie było tak duże, jak w tych dniach – powiedział Mielnik gazetom grupy Funke. (Wirtualna Polska)

Andriej Mielnik potwierdził, że ryzyko rosyjskiej inwazji jest tak duże, że na Ukrainie obowiązuje alarm stopnia potrójnie czerwonego. Zaapelował, by politycy partii SPD, FDP i Zielonych potraktowały twardo Władimira Putina, wprowadzając m.in. sankcje takie jak embargo na import rosyjskiej ropy i gazu.

Kontrowersyjny gazociąg Nord Stream 2, „jako główna broń Kremla”, powinien zostać „wstrzymany na zawsze”. To by dało Putinowi do myślenia – sugeruje Mielnik.

USA komentuje działania Rosji na ukraińskiej granicy

Szef Pentagonu Lloyd Austin skomentował doniesienia ukraińskiego wywiadu o koncentracji rosyjskich wojsk. Przyznał, że nie wie co planuje prezydent Rosji, ale wezwał go do większej transparentności oraz dotrzymywania postanowień zawartych w porozumieniach mińskich. Zapewnił również, że Ameryka podtrzymuje swoje zobowiązania co do suwerenności Ukrainy. Sekretarz stanu USA ostrzegł przed „próbą powtórzenia inwazji na Ukrainę”.

Sekretarz generalny NATO Jens Stotenberg ostrzegł Rosję, że Sojusz Północnoatlantycki wspiera Ukrainę. Wezwał Rosję do transparentności w kwestii aktywności wojskowej, zredukowania napięcia i przeciwdziałania eskalacji sytuacji. Zdaniem szefa MSZ Litwy, Gabrieliusa Landsbergisa, nie można wykluczyć czarnego scenariusza, gdy Rosja zaatakuje Ukrainę, lub doprowadzi do stałej obecności swoich wojsk na terenie Białorusi.

Źródło zdjęcia: