Najbardziej obrzydliwe i dziwne potrawy świata. Jest też tradycyjna kuchnia polska

Najobrzydliwsze potrawy świata – TOP 15. Jest też danie kuchni polskiej

Tradycyjna kuchnia, jedzenie, gotowanie, kulinarne szlaki świata. Czasem zamawiając lokalne przysmaki o dziwnych nazwach można zrobić sobie makabryczną niespodziankę. Niektóre “frykasy” wyglądają i smakują jak jedzenie z horroru. Oto najobrzydliwsze i najdziwniejsze potrawy świata.

Najobrzydliwsze potrawy świata? Są rzeczy ohydniejsze niż kompot z suszu. W wielu krajach można znaleźć jedzenie bardziej przerażające niż hiszpańskie “Ostrygi z Rocky Mountain” (bycze klejnoty), nadziewany wielbłąd u Beduinów, chińskie kacze ozorki, meksykańskie scamoles (larwy dużych mrówek), kopi luwak (kawa z odchodów), koniki morskie na patyku, śmierdzący owoc durian, angielskie węgorze w galarecie czy chociażby polska kaszanka. Oto lista najbardziej ekstremalnego lokalnego jedzenia tylko dla odważnych. Jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się więcej o najbardziej ekstremalnym jedzeniu, powinien odwiedzić np. w Muzeum Obrzydliwego Jedzenia w szwedzkim Malmö.

Okazuje się, że w ekstremalnych zestawieniach ohydnego jedzenia często trafiają się polskie akcenty. Niektóre dania z tradycyjnej polskiej kuchni świat uznaje za straszne i niejadalne.

Haggis. Szkocka kuchnia i najobrzydliwsze potrawy świata

Wymieniając najobrzydliwsze potrawy świata, na liście musi znaleźć się HAGGIS (po gaelicku taigeis). Szkocka kuchnia się nie cacka. Szkoci kochają zmielone owcze podroby (serca, wątroby, płuca) w formie puddingu, ugotowane w owczym żołądku. Podają ten „przysmak” z rzepą i ziemniakami.

Tak jak w przypadku polskiego bigosu, każda szkocka rodzina ma swój własny przepis na Haggis i przekazuje go z pokolenia na pokolenie. Kiedyś gotowaniem haggisa zajmował się szef klanu. Haggis tradycyjnie podaje się 25 stycznia, czyli w urodziny szkockiego poety Roberta Burnsa. Krążą legendy, że haggis trafił do Szkocji za sprawą wikingów.

Jak smakuje haggis? Podobno w smaku tradycyjne szkockie danie przypomina polską kaszankę.

Makaron gniazdka? Chińczycy dosłownie jedzą… PTASIE GNIAZDA!

Tradycyjny przepis na rosół? W Chinach gotuje się go w ekstremalny sposób. Rybitwy zamieszkujące jaskinie Malajów i Indochin robią gniazda ze śliny i ikry. Chińczycy te gniazda gotują w całości i zjadają. Zupa z ptasiego gniazda to jednak bardzo drogi rarytas. Nazywany jest “kawiorem wschodu”.

Bogate w fosfor gniazda dostępne są jednak tylko dla bardzo zamożnych. Danie takie kosztuje w restauracji od 500 do 1000 dolarów. Dlaczego tak drogo? To podobno mocny afrodyzjak -pisze Gazeta.pl.

Włoska kuchnia dla odważnych. Włoski ser casu marzu z żywymi robakami

Włoska kuchnia, Sardynia… makarony, owoce morza, wina… mmm.  Warto jednak spróbować nie tylko robionego na drutach makaronu Macceroni, sardyńskich gniocchi Malloreddus, włoskiego chleba Carasau, deseru Sebadas i sera Pecorino Sardo. Lokalnym przysmakiem w Sardynii jest tradycyjny włoski ser casu marzu. Zjada się go z żywymi larwami much.

Więcej wiedzy? Zobacz Instagram i Facebook

Włosi zapewniają, że to właśnie larwy muchówki z gatunku sernicy pospolitej (Piophilia casei) zapewniają niezwykły smak sera. Włoscy serowarzy pozostawiają Pecorino Sardo (Fiore Sardo) na świeżym powietrzu, a muchy składają jaja w pęknięciach w serze. Robaki po wykluciu żywią się serowym białkiem. Dochodzi do fermentacji dzięki której powstaje kremowe wnętrze sera casu marzu.

Jak opisuje National Geographic, owady z sera mogą skakać na wysokość 15 centymetrów. Zaleca się więc, by podczas jedzenia casu marzu zasłaniać oczy. Co więcej, podczas jedzenia z sera sączy się płyn zwany „lagrima” – co oznacza “łzy”. Włoscy smakosze zalecają, by ser casu marzu serwować z chlebem Pane Carasau i mocnym, czerwonym winem Cannonau.

Sannakji czyli jedzenie żywej ośmiornicy

Nie wiesz jak długo gotowac owoce morze? Boisz się, że w sushi kryją się groźne bakterie? W takim razie koreańska kuchnia i potrawa Sannakji to nie pozycja dla ciebie. W Korei Południowej zjada się ŻYWĄ OŚMIORNICĘ przyprawioną solą i olejem sezamowym.

Sannakji to danie zabójcze, które każdego roku uśmierca kilka osób. Wijąca się ośmiornica może przyssawkami przyczepić się do przełyku i spowodować uduszenie. Jak podaje Polsat News, sannakji zalicza się do najniebezpieczniejszych potraw na świecie.

Filipiny i ekstremalne jedzenie. Jajka balut

Co dobrego zjeść spędzając wakacje na Filipinach? Tylko najodważniejsi wezmą do ust jajo balut. Jest to tzw. “jajko z nogami”. Zapłodnione kacze jajo wystawia się na słońce lub zakopuje w ziemi, by przyspieszyć jego rozwój. Po kilku dniach w cieple zarodek ma już wykształcone kości, dziób

Taki “smakołyk” można zjeść np. w Kambodży. Uważany jest za afrodyzjak. Lokalna kambodżańska kuchnia oferuje też takie rarytasy jak np. smażone tarantule, skorpiony i owady.

Polska kuchnia straszy świat. Czernina budzi niesmak

Tradycyjna polska kuchnia niektórych przyprawia o torsje. Przewodnik po światowych kuchniach Taste Atlas ogłosił w styczniu 2023 roku, że czernina (zupa z krwią) jest najgorszą zupą świata. Czarna polewka znana m.in. z „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, tzw. zalewajka i „kaszanka w płynie”, zdobyła w głosowaniu online 2,3 pkt. na 5 możliwych.

Czernina to zupa z krwią wieprzową, krwią kaczki, krwią gęsi lub krwią królika. Kucharze stosują również dodatek w postaci octu z cukrem, by zapobiec krzepnięciu zwierzęcej krwi w zupie.

W składzie czerniny znajdują się przyprawy charakterystyczne dla kuchni staropolskiej takie jak m.in. goździki, suszone owoce i cynamon. Niektóre przepisy na czerninę zawierają m.in. podroby z kaczki, suszone śliwki, jabłka i daktyle. Uważa się ją za afrodyzjak i dobry środek na potencję.

Co ciekawe, zupa z krwi wieprzowej popularna jest też w niektórych regionach Azji, np. w Kambodży. Jedzą ją jednak tylko najbiedniejsi.

Wino na myszach. Chiński alkohol ekstremalny

Słyszeliście o “wódce pędzonej na myszach”? U Chińczyków i Koreańczyków to nic nadzwyczajnego. Trzydniowe żywe myszki topi się w ryżowym spirytusie, gdzie następnie fermentują przez rok. Alkohol ma wyjątkowo intensywny zapach. W Chinach uważa się go za cudowne lekarstwo na niemal wszystkie dolegliwości.

Więcej wiedzy? Zobacz Instagram i Facebook

Ryba fugu. Zabójcza japońska kuchnia i najgroźniejsze potrawy świata

Ryba fugu może i nie jest wybitnie obrzydliwa, ale ten specjał kuchni azjatyckiej bywa zabójczy. Niejeden smakosz przypłacił zjedzenie sashimi lub nabemono z fugu życiem. Co roku ryba fugu jest ostatnim posiłkiem dla około 300 ludzi.

Fugu to japońska trująca ryba podawana tylko przez wykwalifikowanych kucharzy potrafiących usunąć truciznę. Chodzi o pozbawienie ryby konkretnych organów produkujących zabójczą toksynę. Najlepsi szefowie kuchni japońskiej pozostawiają w rybie minimalną ilość trucizny powodującą uczucie kłucia i drętwienia języka i warg.

Kuchnia japońska i ryba fugu. Foto:  Chris 73 / Wikimedia Commons

A jeśli kucharz się pomyli? Dochodzi do paraliżu, a ofiara zatrucia jest w pełni świadoma tego, co się dzieje. Najczęściej dochodzi do śmierci przez uduszenie.

Potrawa z rekina co twarz wygina

Islandia i szokująca lokalna kuchnia. Odważylibyście się zjeść mięso rekina? Pewnie tak. Islandczycy idą jednak dalej zajadając się potrawą o nazwie hakarl. Rekin po złapaniu zakopywany jest pod ziemią na okres od 2 do 6 miesięcy. Następnie rekinie mięso jest wykopywane i tak prosto z ziemi, cuchnące amoniakiem, zostaje zjedzone.

Anthony Bourdain, znany z jedzenia najdziwniejszej żywności na świecie, twierdzi, że hakarl jest najbardziej obrzydliwą rzeczą, jaką kiedykolwiek jadł – pisze Gazeta.pl

Szwedzi kochają kiszone śledzie Surströmming. Najbardziej śmierdzące jedzenie

Kiszone śledzie Surströmming stały się sławne na YouTube, gdy kolejni śmiałkowie próbują nie zwymiotować od samego ich zapachu. A zapach tego jedzenia jest EKSTREMALNY. Bije na głowę nawet fermentowane rybne dania takie jak koreańskie hongeohoe albo japońskie kusaya.

Kanapka z surströmming jest tradycyjnie podawana ze szklanką mleka albo z kieliszkiem wódki. Szwedzka kuchnia nie zna litości.

Kiszone śledzie Surströmming rzadko są jedzone solo, najczęściej jego mocne walory zapachowo-smakowe są ukrywane w towarzystwie cienkiego chleba tunnbröd i posiekanej cebuli, a także ziemniaków w plastrach. Kiszone śledzie surströmming je się także z pastą ziemniaków – pisze Portal Spożywczy.

Lutefisk. Ryba z Norwegii tylko dla odważnych

Kiszone śledzie Surströmming mają mocną konkurencję. Kuchnia norwerska oferuje odważnym smakoszom lutefisk. Są to suszone i solone płaty dorsza moczone w wodzie i ługu sodowym. Zapach tego dorsza jest wyzwaniem dla największych gastronomicznych twardzieli.

Wyspy Owcze i pieczona owcza głowa

Wyspy Owcze słyną z nietypowej kuchni. Jedną z narodowych potraw jest marynowana i pieczona głowa owcy. Danie serwuje się z okazji świąt i uroczystości, najczęściej jesienią gdy ma miejsce ubój zwierząt.

Jak informuje Keep Calmd And Travel, pieczone owcze głowy są również przysmakiem w Maroku – można ich skosztować w jednej z ulicznych kuchni na bazarze na placu Jemma el Fnaa w Marrakeszu.

Makłowicz je Surströmming (KISZONE ŚLEDZIE)

Najstraszniejsze potrawy świata? Oczywiście polskie flaki!

Lubicie flaczki? Flaki to tradycyjna polska potrawa znana przynajmniej od XIV wieku. Podobno było to ulubione danie królowej Jadwigi i Władysława Jagiełły. Polacy nadal kochają gotowane wnętrzności. Na Podhalu jada się flaki baranie. Populularny jest też przepis na flaki po lwowsku – wołowe, ale z kapustą włoską.

Żołądek wołowy pokrojony w harmonijkowe zawijasy skąpane w rosole nazywany jest flakami. Na flaki przeznacza się wszystkie części żołądka: księgi, żwacz, czepiec oraz trawieniec (największą wartość kulinarną mają trawieniec i żwacz). Flaki są bogate w związki wapnia i zawierają ich więcej niż mięso – wyjaśnia Culture.pl.

Flaki jada się także we Włoszech. Lampredotto to tradycyjna potrawa toskańska, szczególnie popularna we Florencji. Gotuje się je z pomidorem, cebulą, selerem i posiadają delikatny smak

potrawy świata
Flaczki to również tradycyjna potrawa we Włoszech. Lampredotto z Toskanii, Foto: Pixabay/akiragiulia

Japońska kuchnia i “Białe dzieci”. Odważysz się zjeść Shirako?

Obrzydliwe potrawy w kuchni japońskiej. Japończycy zajadają się shirako. Są to woreczki nasienne, dla niepoznaki zwane rybim mleczem. Mniej odważni mogą zjeść te “delicje” w tempurze. Shirako jest słonawe i ma konsystencję budyniu.

Japończycy wierzą, że to danie ma właściwości przeciwstarzeniowe i przeciwzapalne. Najbardziej rozpowszechnione jest shirako z dorsza, żabnicy lub łososia.

Kuchnia azjatycka i pijane krewetki. Owoce morza jak z horroru

Azjatycka kuchnia jest wyjątkowo okrutna. Azjaci stosują m.in. technikę ikizukuri, a jedzenie na talerzu jest jednocześnie pocięte (technika trzech cięć) i wciąż żywe. Chińczycy i Japończycy gustują w “pijanych krewetkach”, które zanurza się żywe w alkoholu. Zjada się je sparaliżowane. Można zjeść też Odori ebi, czyli młode skorupiaki odurzone alkoholem, najczęściej sake. Egzekucji dokonuje się w ustach.

A później można polecieć do Wietnamu na drinka. Lokalni polecają wino z wciąż bijącym sercem węża.

Więcej wiedzy? Zobacz Instagram i Facebook