Włoska kuchnia. Tradycyjny włoski ser casu marzu z larwami much

Najstraszniejszy włoski ser. “Casu marzu z żywymi robakami” [WIDEO]

Włoska kuchnia to nie tylko makarony, pizza, Ravioli culingionis, spaghetti, wina i owoce morza… to również najobrzydliwszy i najniebezpieczniejszy ser świata z Sardynii. Zjedlibyście tradycyjny włoski ser CASU MARZU z żywymi robakami?

Włoska kuchnia to przede wszystkim świeże produkty. Niektóre są tak świeże, że jeszcze ruszają się na talerzu. Spędzając wakacje na Sardynii warto spróbować nie tylko robionego na drutach makaronu Macceroni, sardyńskich gniocchi Malloreddus, włoskiego chleba Carasau, deseru Sebadas i sera Pecorino Sardo. Wielką atrakcją gastronomiczną jest lokalny włoski ser casu marzu (casu frazigu, casu becciu, casu fattittu, hasu muhidu, formaggio marcio). Zjada się go z żywymi larwami much.

Obrzydliwy włoski ser z Sardynii. Włoska kuchnia z robakami

Casu marzu to tradycyjny włoski ser robiony z mleka owczego. Włosi uważają go za przysmak i afrodyzjak. Spośród innych włoskich serów wyróżnia go jednak zawartość larw czerwiów. I to wciąż żywych podczas konsumpcji. Sera z muchami próbował m.in. Gordon Ramsay podczas jednego ze soich programów [ wideo pod artykułem ]

Włosi zapewniają, że to właśnie larwy muchówki z gatunku sernicy pospolitej (Piophilia casei) zapewniają niezwykły smak sera. Włoscy serowarzy pozostawiają Pecorino Sardo (Fiore Sardo) na świeżym powietrzu, a muchy składają jaja w pęknięciach w serze. Robaki po wykluciu żywią się serowym białkiem. Dochodzi do fermentacji dzięki której powstaje kremowe wnętrze sera casu marzu.

Kuchnia Sardynii. Włoska kuchnia jak z horroru

Jedząc ten włoski ser trzeba wiedzieć, że znajdują się w nim wciąż żywe larwy muchówki. Co gorsza, jak opisuje National Geographic, owady mogą skakać na wysokość 15 centymetrów. Zaleca się więc, by podczas jedzenia casu marzu zasłaniać oczy. Co więcej, podczas jedzenia, z kremowego sera sączy się płyn zwany „lagrima” – co oznacza “łzy”. Włoscy smakosze zalecają, by ser casu marzu serwować z chlebem Pane Carasau i mocnym, czerwonym winem Cannonau.

Jak twierdzą Włosi, larwy much w serze MUSZĄ być żywe. Martwe owady oznaczają, że ser jest nieświeży. Wówczas spożycie sera grozi zatruciem pokarmowym. Sprzedaż casu marzu w krajach Unii Europejskiej została zakazana, ale “robaczywy ser” stał się hitem na czarnym rynku serów. Wciąż można go zjeść we Włoszech jako “produkt tradycyjny”.

Wciąż można go jednak dostać na czarnym rynku, gdzie cena casu marzu trzykrotnie przebija cenę bloku sera pecorino. Wartość nielegalnej produkcji sera z larwami much szacuje się dzisiaj nawet na 3 miliony euro. Dla lokalnych producentów furtką okazała się możliwość oznaczenia sera jako produktu tradycyjnego, co siłą rzeczy wyłącza jego wytwarzanie z przepisów dotyczących higieny żywności. Tradycyjna metoda została zapisana w oficjalnym prawie obowiązującym na Sardynii

– pisze National Geographic.

CZYTAJ: robaki w domu – oto jakie insekty z tobą mieszkają

Jedzenie włoskiego sera z robakami. Czy casu marzu szkodzi?

Czy jedzenie tradycyjnego włoskiego sera casu marzu jest bezpieczne? Lekarze ostrzegają, że zjedzone żywe larwy much mogą zalegać w jelitach. Istnieje ryzyko wystąpienia stanów chorobowych. Naukowcy z Uniwersytetu w Sassari starają się opracować bezpieczną  recepturę serca casu marzu, która pozwoli mu na powrót do europejskich sklepów.

Więcej wiedzy? Zobacz Instagram i Facebook

A gdy wróciłam z wyprawy do domu, zaczęłam szukać dodatkowych informacji na temat Casu Marzu i oto, co znalazłam: … “Larwy po zjedzeniu mogą dość długo przeżyć w ludzkich jelitach i powodować przewlekłe infekcje. Jednak mieszkańcy Sardynii, spożywają Casu Marzu bez problemów od setek lat” – czytamy na blogu Italia Poza Szlakiem.

Warto wspomnieć, że Sardynia to nie jedyny region Włoch, gdzie jada się sery z robakami. W Abruzji można spróbować Marcetto lub cace fraceche, a najodwazniejsi spróbują Salterello we Friuli-Wenecja Julijska. Włosi polecają też spróbowanie Furmai nis (formaggio Nisso) w  Emilia Romania, Frmag punt w Apulii, Casu du quagghiu w Kalabrii i Cacie’ Punt (formaggio punto) w Molise.

Więcej wiedzy? Zobacz Instagram i Facebook

Gordon Eats Cheese Filled with Maggots | The F Word With Foxy Games