Stephen Hawking – najciekawsze teorie i wypowiedzi. Kobiety, koniec świata, kosmici i Bóg

Stephen Hawking zmarł w 2018 roku, ale jego teorie i wypowiedzi wciąż budzą ogromne emocje. Poruszał nie tylko takie tematy jak kosmici, czarne dziury, koniec świata i grawitacja kwantowa, ale również Bóg i życie po śmierci. Okazuje się, że kobiety są o wiele bardziej tajemnicze, niż zagadnienia z dziedziny astrofizyki.

Stephen Hawking to astrofizyk, który potrafił nieźle namieszać, a jego teorie i wypowiedzi są wciąż dyskutowane mimo upływu lat. Chociaż niektórzy jego rozważania uznają wciąż za science fiction, to nie brakuje osób, które zgadzają się z jego obawami i przemyśleniami. Kreślił wiele czarnych scenariuszy dla Ziemi, opisując, jak może wyglądać koniec świata i ludzkości.

Stephen Hawking i koniec świata. Ucieczka z Ziemi

Jaka przyszłość czeka Ziemię i ludzkość? Hawking nie miał dla nas dobrych wiadomości. W 2017 roku podczas Tencent Web Summit w Pekinie ostrzegł, że nasza planeta stanie się niezdatna do zamieszkania jeśli nie uporamy się z takimi problemami jak np. przeludnienie, globalne ocieplenie, nadmierne zużycie energii i degradacja środowiska naturalnego. W 2017 roku stwierdził nawet, że Ziemia znalazła się już w krytycznym punkcie, z którego nie ma powrotu i wkrótce „zamieni się w kulę ognia”. Możemy jednak tego nie doczekać, bo ewentualny konflikt z użyciem broni atomowej albo biologicznej oznaczałby koniec cywilizacji.

Zdaniem Hawkinga, jeśli nie zatrzymamy globalnego ocieplenia, to Ziemia zamieni się w drugą Wenus. Temperatury osiągną 250 stopni Celsjusza, będą padać deszcze kwasu siarkowego. Ostrzegł, że do 2600 roku osiągniemy również maksimum dopuszczalnej populacji, dla której zabraknie energii i surowców. Zaapelował, by szukać już teraz sposobów na ucieczkę z Ziemi.

Koniec ludzkości i sztuczna inteligencja

Stephen Hawking uważał, że zanim nadciągnie zagrożenie z kosmosu lub Ziemia stanie się jałową pustynią, ludzkość może zostać już dawno unicestwiona. Twierdził, że jedno z największych zagrożeń dla człowieka to sztuczna inteligencja, z którą nie jesteśmy w stanie konkurować z powodu zbyt powolnej ewolucji biologicznej. Przestrzegał, że myślące maszyny mogą nagle zdecydować o unicestwieniu swoich twórców.

Sztuczna inteligencja stanie się niezależna od ludzi, zacznie się sama udoskonalać. Człowiek nie ma szans w tym wyścigu i zostanie wyparty – powiedział Hawking w 2004 roku. (BBC)

Człowiek, agresja i ewolucja

Za jedno z największych zagrożeń dla ludzkości Hawking uważał… ludzi. W 2015 roku w London’s Science Museum ocenił, że nasza wrodzona agresja, która kiedyś była atutem, teraz można doprowadzić do zagłady. Podejrzewał, że to właśnie ewolucja aktywowała w człowieku chciwość i agresję.

Naszą największą wadą jest agresja. Kiedyś dawała nam przewagę w zdobywaniu jedzenia, terytorium i pozwalała się rozmnażać. Teraz stała się zagrożeniem – stwierdził Hawking. (Live Science)

Inwazja z kosmosu. Czy kosmici są wrogo nastawieni?

Filmy, literatura i gry science fiction od niepamiętnych czasów snują wizje, w których kosmici atakują Ziemię z różnych powodów. Te scenariusze mogą okazać się jednak prorocze. Stephen Hawking w 2010 roku w dokumencie „Into the Universe with Stephen Hawking”  ostrzegał, że spotkanie ludzi z kosmitami może okazać się katastrofą i będziemy jak Indianie, których odkrył Krzysztof Kolumb. Przewidywał, że jeśli zaawansowana cywilizacja odwiedzi Ziemię, to będą to prawdopodobnie „kosmiczni nomadzi chcący skolonizować lub podbijać planety”. Zagrożeniem dla nas mogą być również przywleczone przez obcych kosmiczne choroby.

Podbijanie planet to dla nich dogodna taktyka. Każda nowa planeta to nowe surowce, które pozwalają zbudować nowe statki i wyruszyć w dalszą drogę. Kto wie, jakie cele oni sobie stawiają – mówił Hawking.

Astrofizyk istnienie kosmitów uznał za pewnik. Wyjaśniał, że dowodem na to są wyliczenia matematyczne, ilość gwiazd i rozmiar kosmosu.

Hawking ostrzegał, by nie szukać innych mieszkańców kosmosu. Nie był jednak konsekwentny. Wspierał projekt rosyjskiego oligarchy Jurija Milnera, który w 2015 r. przeznaczył 100 mln USD na zintensyfikowanie poszukiwań sygnałów od pozaziemskich cywilizacji.

Mózg, życie po śmierci i istnienie Boga

Czy istnieje życie po śmierci? Stephen Hawking jako zdeklarowany ateista uważał, że życie pozagrobowe to kłamstwo. Stwierdził nawet, że mózg jest jak komputer, który przestaje działać, gdy wysiadają jego komponenty, a przecież „nie ma nieba dla zepsutych komputerów”. Marzenia o życiu pozagrobowym nazwał „iluzjami dla ludzi, którzy boją się śmierci”.

Hawking wielokrotnie w swojej karierze kwestionował istnienie Boga. Twierdził, że „to spontaniczny proces kreacji odpowiada za to, że istnieje ‘coś’ zamiast ‘niczego’, że istnieje wszechświat i my, więc nie ma powodów, by używać przy tej okazji Boskiego imienia”. Jego zdaniem, ludzie Bogiem próbują uzasadnić powód swojego istnienia, a przecież sprawcą wszystkiego są prawa fizyki. Jednocześnie sam często wplatał Boga do swoich dyskusji o fizyce, np.w 2013 roku na wykładzie “The Origin of the Universe”, zastanawiając się, co Bóg robił zanim rozpoczął proces tworzenia naszego świata.

Dlaczego Hawking tak często wypowiadał się o Bogu? Wybitny brytyjski astronom Sir Martin Rees uważam, że odniesienia do religii były chwytem marketingowym zwiększającym sprzedaż książek.

Kobiety i największa tajemnica wszechświata

Hawking poruszał niezwykle skomplikowane zagadnienia dotyczące m.in. istnienia, wszechświata, astrofizyki i czarnych dziur. Podczas Reddit AMA w 2015 roku zapytano go o największą tajemnicę, z jaką się zetknął w swoim życiu. Odpowiedział, że pomimo tytułów naukowych i całej zdobytej wiedzy, największą zagadką wciąż są dla niego kobiety.

Źródło zdjęcia: