Aktywność słoneczna maleje. Co to oznacza dla Ziemi?

Kolejne źrodła naukowe biją na alarm, że aktywność słoneczna maleje. Natychmiast zaroiło się od klimatycznych katastrofistów, chociaż nie ma jeszcze powodów do paniki. Warto jednak wiedzieć co oznacza „minimum słoneczne” i jaki może mieć wpływ na życie na Ziemi.

Naukowcy są zaniepokojeni, ponieważ od ok. 100 dni nie zaobserwowali plam słonecznych. Co oznacza taka zmniejszona aktywność słoneczna? Portal twojapogoda.pl pisze, że systematycznie spada ona od lat 50. ubiegłego wieku, a „obecne minimum nadchodzi po bardzo słabym maksimum”. Niektórzy twierdzą, że tym razem zbawienne może okazać się dla nas globalne ocieplenie.

Minimum i maksimum słoneczne

Słońce prawdopodobnie wchodzi w jeden z najgłębszych okresów minimum słonecznego. Jamie Carter na łamach Forbes pisze, że Słońce nakłada samo na siebie swoistą blokadę. Nie są to dobre wiadomości dla Ziemi, ponieważ obniżona aktywność gwiazdy może wywołać znaczący spadek temperatury, trzęsienia ziemi i głód.

O spadającej aktywności słonecznej świadczy rosnąca liczba dni w roku, w których na tarczy Słońca nie obserwuje się żadnej plamy. W roku 2015 takich dni nie było wcale, w 2016 roku było ich 32, a więc 9%. Z kolei w 2017 roku już 104, czyli 28%, a w ubiegłym roku zanotowano ponad 200 takich dni, czyli ponad 60% – pisał portal dobrapogoda24.pl w marcu 2019.

Aktywność słonecznaŹródło zdjęcia: Facebook/Singapore-Sky/Constantine Emmanouilidi on March 9, 2016 @ Tidore Indonesia.
Korona słoneczna podczas słonecznego maksimum, marzec 2016
Cykl słoneczny i minimum Daltona

Carter tłumaczy, że mamy do czynienia z cyklem słonecznym, który zazwyczaj trwa ok. 11 lat. W jego finale, gdy Słońce będzie produkować więcej elektronów i protonów, możemy spodziewać się solarnego maksimum i koronalnych wyrzutów masy. Nastąpi to prawdopodobnie ok. roku 2025. Poprzednie maksimum odnotowano w latach 2013-2014.

Zdaniem naukowców, cykl słoneczny ma wpływ na ziemską pogodę i klimat. Przypuszczają, że może powtórzyć się „minimum Daltona” z lat 1790-1830. Mała aktywność słoneczna doprowadziła wówczas do bardzo niskich temperatur i silnych erupcji wulkanicznych takich jak np. wybuch wulkanu Tambora w Indonezji, którego liczbę ofiar szacuje się na setki tysięcy. Rok 1816 nazywany jest nawet „rokiem bez lata”. W latach 1820-1850 trwała “mała epoka lodowcowa” i na ten okres przypadło ostatnie maksimum zasięgu lodowców górskich.

Globalne ocieplenie

Co ciekawe, portal zmianynaziemi.pl zastanawia się, na ile naturalne i przemysłowe emisje gazów cieplarnianych zdołają zniwelować skutki minimum słonecznego poprzez globalne ocieplenie. Czy to co miało być naszym gwoździem do trumny, okaże się naszym wybawieniem?

Źródło zdjęcia:

  • Korona słoneczna podczas słonecznego maksimum, marzec 2016: Facebook/Singapore-Sky/Constantine Emmanouilidi on March 9, 2016 @ Tidore Indonesia.
  • Słońce: Facebook/Earthporn/NASA