Noblista Roger Penrose: “Wszechświat czeka kolejny Wielki Wybuch”

Wielki Wybuch uważany jest za początek wszechświata… ale może był to jego koniec? Roger Penrose, który, zdobył Nagrodę Nobla za pracę w dziedzinie czarnych dziur, uważa, że nasz wszechświat nie jest pierwszy, ani też ostatni, a wkrótce czeka nas kolejny Big Bang.

Wielki Wybuch (Big Bang) to najwcześniejsze znane wydarzenie w obserwowalnym Wszechświecie, które miało miejsce 14 mld lat temu. Naukowcy uznają, że to początek wszechświata, z którego wyłoniła się czasoprzestrzeń (przestrzeń i czas). Co więcej, od czasu wybuch, wszechświat dalej się rozszerza (rozszerzanie się przestrzeni zgodnie z metryką Friedmana-Lemaître’a-Robertsona-Walkera). Roger Penrose, matematyk i fizyk z Uniwersytetu Oksfordzkiego, który zdobył Nagrodę Nobla za pracę w dziedzinie czarnych dziur, twierdzi, że Big Bang wkrótce się powtórzy, a miejsce naszego świata zajmie nowy.

89-letni Penrose twierdzi, przed Wielkim Wybuchem istniały inne wszechświaty, a nasz po prostu zajął miejsce poprzednika. Przewiduje, że podobne procesy będą powtarzały się w przyszłości.

"Although I'm regarded as a radical," Stephen Hawking once said, "I'm definitely a conservative compared to Roger." Sir…

Opublikowany przez The Institute of Art and Ideas Czwartek, 26 września 2019
Historia i przyszłość wszechświata

Penrose w rozmowie The Telegraph stwierdził, że „Wielki Wybuch nie był początkiem”, na pewno coś przed nim było i „to coś, co będziemy mieli w przyszłości”. Kiedy to nastąpi? Tego dokładnie nie wiadomo, ale tegoroczny laureat Nagrody Nobla przewiduje, że wszechświat będzie się rozszerzał do momentu, aż cała jego materia się po prostu rozpadnie. Jako dowód podaje Punkty Hawkinga (Hawking Points), czyli szczątki czarnych dziur sprzed Wielkiego Wybuchu, które „przeżyły swoje własne wszechświaty, ale teraz ich życie zbliża się do końca”.

Mamy wszechświat, który rozszerza się i rozszerza, a cała masa rozpada się, a w mojej szalonej teorii ta odległa przyszłość staje się Wielkim Wybuchem innego eonu – powiedział Roger Penrose. (tech.wp.pl)

Cykliczna kosmologia konforemna – jak narodził się i jaki będzie koniec wszechświata?

Roger Penrose to badacz wszechświata, który od kilkunastu lat rozwija teorię określoną jako “cykliczna kosmologia konforemna”. Zakłada, że wszechświat nigdy się nie narodził, ale też nigdy nie umiera. Przechodzi jedynie wieczne cykle (eony), z których każdy zapoczątkowany jest Wielkim Wybuchem. Wraz z Pawłem Nurowskim i Krzysztofem Meissnerem, a także amerykańskim naukowcem pochodzenia koreańskiego Danielem An, analizują mikrofalowe promieniowanie tła oraz prastare promieniowanie cieplne, niosące najstarszy obraz wszechświata sprzed blisko 14 miliardów lat.

Jak pisze Narodowe Centrum Badań Jądrowych na swojej stronie internetowej, “pytanie o to co było przed Wielkim Wybuchem, po prostu nie ma sensu. Jednak opierając się na wielu alternatywnych modelach kosmologicznych, można stwierdzić, że historia wszechświata nie rozpoczęła się w Wielkim Wybuchu, a “wszechświat przeszedł jedynie z wcześniejszej fazy kurczenia się do obecnie obserwowanej fazy rozszerzania”.

Naukowcy odkrywają na tym prastarym “zdjęciu” nieba sześć obszarów, każdy o rozmiarze mniej więcej ośmiu średnic Księżyca, które są nieco cieplejsze niż średnia temperatura kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła wynosząca ok. 2,7 K. Te cieplejsze miejsca na niebie prof. Penrose nazywa “punktami Hawkinga”. Jego zdaniem są sygnałem z poprzedniego cyklu Wszechświata (eonu), czyli jeszcze sprzed Wielkiego Wybuchu –  wyjaśnia Wyborcza.

Źródło zdjęcia: