Historia HIV – kim był pacjent zero? Nowa hipoteza i badania

Skąd wziął się HIV u ludzi i kim był pacjent zero? Profesor Jacques Pepin, autor książki „The Origins of AIDS” zaprezentował właśnie nową hipotezę. Czy rzeczywiście pierwszy człowiek chory na HIV to żołnierz polujący na szympansy w Kamerunie?

Historia HIV i pierwsze zakażenie u człowieka to wciąż zagadka dla naukowców.  W  jaki sposób wirus przeniósł się z szympansów na ludzi? Epidemiolog Profesor Jacques Pepin z Université de Sherbrooke w Kanadzie po latach badań ogłosił, że pacjentem zero był prawdopodobnie żołnierz, który w czasie I wojny światowej przebywał w lasach Moloundou w Kamerunie. Z powodu głodu zdecydował się polować na szympansy dla mięsa i wtedy mogło dojść do pierwszego zakażenia. Jak podaje National Geographic, prawdopodobnie ten jeden przypadek transmisji zoonotycznej w 1916 roku doprowadził do około 500 zakażeń na początku lat 50.

Historia HIV i pierwszy chory człowiek. Kim był pacjent zero?

Pepin od kilkudziesięciu lat próbuje odkryć pochodzenie HIV. Badania zaczął jeszcze jako lekarz pierwszego kontaktu w Zairze (Demokratyczna Republika Konga). Od początku swoich badań podkreślał, że do wybuchu epidemii HIV przyczyniły się głód, prostytucja i kolonializm.

Początkowo Pepin sądził, że pierwszym człowiekiem zakażonym HIV był myśliwy w Kamerunie na początku XX wieku, a następnie choroba rozprzestrzeniła się w Léopoldville (obecnie Kinszasa w Kongo). Teraz jednak zmienił zdaniem i twierdzi, że to wspomniany wcześniej żołnierz był pacjentem zero. Przypomniał, że w 1916 roku 1600 żołnierzy wyruszyło pieszo do Léopoldville w górę rzeki Kongo i jej dopływu rzeki Sanger, aż do miasta Moloundou, gdzie spędzili kilka miesięcy. Wielu badaczy twierdzi, że epidemia HIV zaczęła się właśnie w tym miejscu. Wiadomo już, że w tym regionie panował wówczas głód i żołnierze polowali na dzikie zwierzęta.

Podczas I wojny światowej Niemcy mieli kilka kolonii w Afryce. Siły alianckie zdecydowały się na inwazję na te kolonie, z których jedną był Kamerun. Został zaatakowany przez kombinację żołnierzy brytyjskich, belgijskich i francuskich z pięciu kierunków – przypomina Pepin.

Szympansy i HIV

Pepin uważa, że jeden z żołnierzy upolował szympansa chorego na HIV. Gdy oprawiał mięso, prawdopodobnie skaleczył się i został zainfekowany. Po wojnie wrócił do Léopoldville i to od niego zaczęła się epidemia HIV. Focus przypomina, że wirus miał dobre warunki to rozprzestrzeniania się, bo w szpitalach używano brudnych igieł. Co więcej, gdy Kongo wyzwoliło się od kolonializmu, rozpoczął się napływ migrantów i uchodźców do miast. W pewnym momencie w Kinszasie na jedną prostytutkę przypadło nawet 1500 klientów rocznie, a wirus przenosił się drogą płciową na masową skalę.

Nagły napływ ludności okazał się idealnym miejscem dla rozwoju wirusa. Doprowadziło to do biedy i powszechnej prostytucji. W kilka lat wirus został „wyeksportowany” do Stanów Zjednoczonych, a w Stanach  rozprzestrzenił się wśród gejów i osób używających narkotyków dożylnie. Ze Stanów Zjednoczonych trafił do Europy Zachodniej – pisze Focus.pl

Skąd wziął się wirus HIV i czy Gaétan Duga był pacjentem zero?

Naukowcy z Uniwersytetu w Arizonie przyjrzeli się ludzkiemu wirusowi niedoboru odporności i spróbowali zrekonstruować jak rozprzestrzeniał się wirus HIV w Stanach Zjednoczonych. Finalnie doszli do wniosku, że wcześniej został przeniesiony z Afryki na Karaiby, a dopiero w 1971 roku pojawił się w Nowym Jorku. W 1987 roku roku, głównie za sprawą mediów, gdy szukano pacjenta zero, napiętnowany w ten sposób został Gaétan Dugas, czyli homoseksualista z Quebec, pracujący jako steward linii lotniczej Air Canada. Dziś wiemy już, że był tylko jedną z tysięcy osób zakażonych HIV w tamtym okresie.

Według oficjalnych danych, liczba ofiar AIDS na świecie przekroczyła już 33 miliony. Wywołujący tę chorobę wirus HIV wciąż jest nieuleczalny, a prace nad szczepionką wciąż nie przyniosły rezultatów.

Wirus po raz pierwszy dał o sobie znać w roku 1981, gdy u młodych gejów zaczęły pojawiać się nietypowe objawy. Jednak naukowcom udało się sięgnąć dalej w przeszłość – dzięki analizie 2000 próbek zebranych jeszcze w latach 70. w Nowym Jorku i San Francisco podczas badań nad wirusowym zapaleniem wątroby – podaje Nauka w Polsce.

Źródło: Poradnik Zdrowie, Focus, naukawpolsce.pap.pl, National Geographic

Źródło zdjęcia: