Czym jest mgła mózgowa? Może powodować ją koronawirus

Powikłania po koronawirusie to nie tylko zmiany w płucach. Może to być również mgła mózgowa, czyli powikłanie neurologiczne. Czy mgłę mózgową można wyleczyć? Jakie są jej przyczyny i objawy?

Koronawirus to nie tylko zapalenie płuc i wiążące się z nim powikłania. To również strach i stres związane z chorobą oraz zaburzenia na tle nerwowym, których objawem może być mgła mózgowa (brain fog, zamglenie umysłu). Lekarze nazywają tę dolegliwość „długim ogonem COVID-19”, chociaż można się jej nabawić nawet, gdy nie miało się styczności z koronawirusem. Należy zaznaczyć, że nie jest to jednostka chorobowa, ale może być bezpośrednim następstwem choroby w każdym jej stadium. Może wystąpić w chorobach takich jak np. celiakia, borelioza, nerwica i Hashimoto.

Mgła mózgu może wystąpić przy niedoczynności tarczycy, ponieważ mózg wymaga odpowiedniego poziomu hormonu tarczycy do prawidłowego funkcjonowania – podaje zdrowie.radiozet.pl

Mgła mózgowa – co to za choroba?

Portal Poradnik Zdrowie opisuje mgłę mózgową jako zbiór charakterystycznych objawów, związanych z zaburzeniami organizacji i interpretacji wrażeń zmysłowych, czyli utrudnioną percepcją. Jest związana z zaburzeniem regulacji neuroprzekaźników w mózgu i układzie nerwowym oraz nieodpowiednim poziomem  dopaminy, acetylocholiny (niski poziom ma wpływ na rozwój choroby Alzheimera), serotoniny i kwasu gamma aminomasłowego (GABA).

Mgła mózgowa to zamglenie umysłu, objawiające się problemami z koncentracją, pamięcią, trudnościami poznawczymi. Wprost pisze, że zamglenie umysłu manifestuje się również brakiem motywacji do działania, nieuzasadnionym niepokojem oraz przygnębieniem.

Mgła mózgu i zespół stresu pourazowego (PTSD)

Ozdrowieńcy, którzy pokonali COVID-19, skarżą się na takie powikłania po koronawirusie takie jak np. zadyszka, przewlekłe zmęczenie, zaburzenia snu i trudności z koncentracją. Naukowcy uspokajają jednak, że nie oznacza to trwałego uszkodzenia mózgu przez chorobę. Są to objawy neurologiczne określane właśnie jako „mgła mózgowa” i poniekąd związane z zespołem stresu pourazowego (PTSD). Andrew Levine z David Geffen School of Medicine na UCLA i Erin Kaseda z Rosalind Franklin University of Medicine and Science w Chicago na łamach “The Clinical Neuropsychologist” przypominają, że podobne dolegliwości występowały u wielu osób podczas epidemii MERS i SARS.

W skrajnych przypadkach mgły mózgowej mogą wystąpić stany zapalne, a organizm sam siebie uznaje za wroga. Atakuje wówczas własne tkanki i narządy.

Zespół stresu pourazowego to “błąd w przetwarzaniu informacji”. Jeśli wspomnienia zapisały się w formie nieprzetworzonej przez świadomą, narracyjną część mózgu, to proces wracania do równowagi psychicznej zostaje zaburzony – opisuje Radio ZET.

Możliwe przyczyny mgły mózgowej:
  • Niedożywienie mózgu
  • Odwodnienie
  • Nadmiar informacji
  • Niedobór snu
  • Kiepska kondycja fizyczna, brak ruchu

Niektóre źródła opisują mgłę mózgową wręcz jako chorobę typową dla obecnych czasów. Zgodnie z ustaleniami Wood Mental Fatigue Inventory, publikowanymi w “Journal of the Clinical Autonomic Research Society”, do zamglenia mózgu przyczyniają się również zła dieta, nadmiar cukru, alkohol, kofeina i duże dawki węglowodanów, które mogą nasilać objawy zamglenia. Portal abcZdrowie zaleca, by wspomagać mózg dobrą dietą bogatą w owoce, warzywa, nabiał, zdrowe tłuszcze i produkty pełnoziarniste. Zawierają bowiem serotoninę i przeciwutleniacze. Należy również ograniczyć stres, co obniży poziom kortyzolu (hormon stresu) i uprawiać sport, który podniesie poziom endorfin “rozwiewających mgłę mózgową”.

Źródło zdjęcia: