Szef WHO krytykuje dążenie do stadnej odporności na COVID-19. “To niemoralne”

Szef WHO Tedros Ghebreyesus krytykuje naukowców i kraje, które uznały, że najlepszy sposób na pokonanie koronawirusa to „odporność stadna”. Jego zdaniem, takie działanie jest „niemoralne”, a jedynym ratunkiem jest szczepionka na COVID-19.

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus kontra naturalna odporność populacyjna. Koronawirus wciąż jest w natarciu, na świecie liczba przypadków przekroczyła 37 milionów, a liczba zgonów wynosi już ponad milion. Na rynek wciąż nie trafiła jednak szczepionka na COVID-19, lekarstwo na koronawirusa też nadal nie istnieje. Niektóre kraje uznały, że ich obywatele powinni nabyć odporność stadną, więc nie zostaną wprowadzone ostre restrykcje i obostrzenia. Stanowisko w tej sprawie zabrała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Odporność na koronawirusa – czy jest możliwa?

Szef WHO uważa, że dążenie do odporności stadnej poprzez przyzwolenie na transmisję wirusa jest „przyzwoleniem na śmierć”. Jego zdaniem, taka metoda walki z COVID-19 jest niemoralna i nie ma nawet naukowych dowodów, że jest skuteczna. Przypomniał, że „nigdy w historii medycyny stadna odporność nie była strategią walki z pandemią”.

Ghebreyesus zwrócił uwagę, że odporność na koronawirusa wciąż nie została wystarczająco zbadana i nie ma dowodów, że odporność stadna w ogóle jest w przypadku tego patogenu możliwa do osiągnięcia poprzez niekontrolowaną transmisję.

Zbiorowa odporność jest możliwa do osiągnięcia tylko poprzez chronienie ludzi przed wirusem, a nie narażanie ich na zakażenie COVID-19. Według jej założeń populację można ochronić przed danym wirusem, jeśli zostanie osiągnięty odpowiedni próg wyszczepialności ludzi (95%) – powiedział szef WHO.

Tedros Ghebreyesus w poniedziałek przy okazji ogłosił, że jak wynika z przeprowadzonych testów, w większości krajów 10% obywateli było już narażonych na zakażenie koronawirusem. Ostrzegł, że pozwolenie patogenowi na niekontrolowaną transmisję spowoduje tylko niepotrzebne infekcje, cierpienie i śmierć.

Odporność populacyjna na koronawirusa

Wypowiedź szefa WHO jest reakcją na apel epidemiologów z Uniwersytetu Harvarda, Oksfordzkiego i Stanforda. Ich zdaniem, należy zmienić strategię walki z pandemią i pozwolić młodym ludziom na zakażanie się koronawirusem, ponieważ nie stanowi dla nich zagrożenia. W ten sposób uda się najszybciej osiągnąć odporność populacyjną (herd immunity). Tymczasem Wyborcza pisze, że gdyby taką strategię walki z COVID-19 przyjęto w Polsce, „musielibyśmy – ostrożnie licząc – pogodzić się ze śmiercią co najmniej 30 tys. osób”. Eksperci zwracają też uwagę na starzejące się społeczeństwo w Europie oraz trudności w oddzieleniu populacji młodszych od starszych i osób posiadających choroby współistniejące.

Szef WHO kontra stadna odporność na COVID-19 [WIDEO]

Źródło zdjęcia: