Wykryto skażenie w rejonie Bałtyku. „Produkty rozszczepienia nuklearnego”

Wykryto niepokojące skażenie w rejonie Morza Bałtyckiego. Chociaż to nieszkodliwy poziom izotopów, to niepokoić może wciąż jego nieustalone źródło. Szef CTBTO mówi o „produktach rozszczepienia nuklearnego”.

CTBTO, czyli Organizacja traktatu o całkowitym zakazie prób jądrowych, poinformowała, że nad Bałtykiem wykryto wyższy niż zwykle poziom izotopów wytwarzanych przez rozszczepienie jądrowe. Skażenie zarejestrowały m.in. czujniki w Szwecji. Ich źródło nie zostało jak na razie precyzyjnie zlokalizowane i na razie wiadomo jedynie, że pochodzi z jakiegoś miejsca nad Morzem Bałtyckim lub jego okolic.

Skażenie w regionie Bałtyku – jakie jest jego źródło?

Czujniki w Sztokholmie na początku tygodnia wykryły wysoki poziom trzech izotopów: cezu-134, cezu-137 i rutenu-103. Szef CTBTO Lassina Zerbo na Twitterze powiadomił, że chociaż poziom izotopów jest wyższy niż zwykle, to nie stanowi zagrożenia dla ludzkiego zdrowia. Opublikował też w mediach społecznościowych mapę, ukazującą potencjalne źródło skażenia. Rejon o podwyższonym skażeniu oznaczono na mapie kolorem pomarańczowym.

Niepokojące skażenie w rejonie BałtykuŹródło zdjęcia: Twitter/Lassina Zerbo
Niepokojące skażenie w rejonie Bałtyku (kolor pomarańczowy)
Produkty rozszczepienia nuklearnego nad Bałtykiem

Pojawiają się kolejne teorie na temat niespodziewanego wzrostu promieniowania. Rzeczniczka CTBTO oświadczyła, że „to z pewnością produkty rozszczepienia nuklearnego, najprawdopodobniej pochodzenia cywilnego”. Podkreśliła, że jak na razie możliwe jest jedynie wskazanie prawdopodobnego regionu ich pochodzenia.

Informację o radioaktywnych izotopach w powietrzu potwierdza również Finland’s Radiation and Nuclear Safety Authority (STUK). Wykryto je podczas pomiarów w Helsinkach w próbkach pobranych 17 czerwca. Pia Vesterbacka ze STUK uspokaja, że poziom skażenie nie stanowi zagrożenia dla ludzi i środowiska. Zapowiada, że więcej informacji uzyskamy dopiero, gdy zostaną przeanalizowane dane z pozostałych fińskich stacji pomiarowych. Działania mające ustalić źródło skażenia będą prowadzone przez STUK przy współpracy z Finnish Meteorological Institute (FMI).

Pojawiły się teorie, że wzrost skażenia może mieć coś wspólnego z elektrownią w Czarnobylu. Vesterbacka tego oczywiście nie potwierdza, choć twierdzi, że „promieniowanie z Czarnobyla wciąż krąży”.

Źrodło: tech.wp.pl/ Izotopy promieniotwórcze wykryte w rejonie Bałtyku. Najprawdopodobniej pochodzą z rozszczepienia jądrowego

Źródło zdjęcia:

  • Niepokojące skażenie w rejonie Bałtyku: Twitter/Lassina Zerbo
  • Skażenie w regionie Bałtyku – jakie jest jego źródło?: Twitter/Lassina Zerbo