Powstał kalkulator śmierci. Algorytm Life2vec przerażająco dokładny

Powstał kalkulator śmierci. Algorytm Life2vec przerażająco dokładny

Śmierć jest nieunikniona. Czy można jednak przewidzieć datę śmierci? Sztuczna inteligencja przychodzi z “pomocą”. Naukowcy  z Duńskiego Uniwersytetu Technicznego opracowali tzw. „kalkulator śmierci”. Model językowy o nazwie Life2vec podobno ma skuteczność na poziomie 78%.

Śmierć to pewnik pełen niewiadomych. Teraz jednak za sprawą sztucznej inteligencji data śmierci nie będzie już tajemnicą. Naukowcy z Duńskiego Uniwersytetu Technicznego opracowali „kalkulator śmierci”. Przeanalizowali dane sześciu milionów Duńczyków z lat 2008-2020, by stworzyć model językowy o nazwie Life2vec. Stworzyli dla niego bazę danych dotyczących m.in. edukacji, informacji medycznych, wizyt u lekarza, zarobków i przyjmowanych leków.

Czy każdy może sprawdzić swoją datę śmierci? I przede wszystkim… czy każdy powinien mieć dostęp do takich narzędzi jak AI Death Calculator?

Powstał kalkulator śmierci. Algorytm Life2vec zabójczo skuteczny

Algorytm został ostatecznie ”wytrenowany” w grudniu 2023 roku. Jak więc działa Life2vec? Użytkownik przekazuje informacje o swoim życiu takie jak m.in. historia zdrowia, płeć, rasa, zarobki oraz swoją historię zawodową. Na podstawie zgromadzonych danych algorytm podaje datę śmierci z 78% dokładnością. Co więcej, narzędzie może również określić np., ile pieniędzy będziesz mieć, gdy nadejdzie moment śmierci.

Twórcy „kalkulatora śmierci” twierdzą, że potrafi przewidzieć wszystko. Zapewniają, że ich algorytm jest o 11 proc. skuteczniejszy niż dotychczas stosowane narzędzia, które są powszechnie używane przez firmy ubezpieczeniowe do obliczania składek na podstawie szans wystąpienia wypadków losowych.

Kalkulator śmierci AI Death Calculator. Czy sztuczna inteligencja powinna przewidywać datę śmierci?

Na stronie AI Death Calculator znajduje się  chatbot rzekomo oparty na algorytmie Life2vec. Czy „kalkulator śmierci” będzie ogólnodostępnym narzędziem?

Główny autor badania, Sune Lehmann z Duńskiego Uniwersytetu Technicznego uważa, że na razie nie można dopuścić do sytuacji jak w przypadku OpenAI z ChatemGPT opartym na modelu GPT-3. Przede wszystkim twórcy algorytmu zwracają, że konieczne jest opracowanie bezpieczniejszych modeli ze względu na wykorzystywane dane wrażliwe. Co więcej, „przewidywania tego typu nie powinny być do niczego wykorzystywane. Sens Life2vec polega na zrozumieniu, co jest możliwe — i niemożliwe — do przewidzenia”.

Sune Lehmann wskazał na potencjał “kalkulatora śmierci” w zakresie pomagania indywidualnym osobom w zmianie stylu życia i zmniejszeniu prawdopodobieństwa przedwczesnej śmierci.

W eksperymencie badacze chcieli ustalić, które osoby z puli sześciu milionów obywateli i obywatelek Danii będą żyły przynajmniej cztery lata po 1 stycznia 2016 r. Dlatego algorytm Life2vec został “wytrenowany” na wspomnianych wcześniej informacjach, jednak szczegóły z ostatnich czterech lat zostały przed nim zatajone — później naukowcy wykorzystali te dane do sprawdzenia, jak skuteczny jest ich model – wyjaśnia Komputer Świat.


Więcej wiedzy? Zobacz Instagram i Facebook