Szczyt K2 zdobyty Zimą. Historia himalaizmu i wielki przełom. Adam Bielecki komentuje
Wreszcie się udało, szczyt K2 zimą zdobyty! Potwierdzono, że zespół Szerpów zdobył szczyt w sobotę około godz. 13 czasu polskiego. Wspinacze, gdy znajdowali się ok. 10 metrów od szczytu K2, zebrali się w jedną grupę i rozpoczęli atak szczytowy. 10-osobowa grupa zdobyła więc wierzchołek góry jednocześnie. Wiadomo już, że mieli ze sobą butle tlenowe. Według nepalskich źródeł bez tlenu wspinał się jedynie Mingma Gyalje Sherpa.
To największe osiągnięcie w historii wspinaczki wysokogórskiej, a także dobry przykład pracy zespołowej – pochwalił się w mediach społecznościowych wspinacz Chhang Dawa.
Jak podaje Onet.pl, środowisko alpinistyczne jest podzielone, ponieważ Szerpowie pokonali szczyt z pomocą butli tlenowych. Niektórzy uznają to za dodatkowe wspomaganie, które zbytnio ułatwia wspinaczkę.
Adam Bielecki w mediach społecznościowych co prawda pogratulował Nepalczykom zdobycia wierzchołka zimą, ale wspomniał o „dopingu” w postaci tlenu. Jego zdaniem “od dawna było wiadomo, że można wejść na K2 z tlenem“.
Gratulacje dla całej ekipy Nepalczyków. Oby teraz bezpiecznie do bazy. Uprzedzając wszystkie pytania. Gra trwa nadal. Wiadomo było, że na K2 zimą da się wejść z tlenem. Dla mnie prawdziwe pytanie brzmi: Czy? Kiedy i komu uda się wejść na ten szczyt bez dopingu? – napisał Bielecki na Twitterze.
Krzysztof Wielicki znacznie bardziej docenił wejście na K2 zimą i pochwalił Nepalczyków za szybkość oraz strategię ataku szczytowego. Twierdzi jednak, że Szerpowie mieli szczęście, bo trafiło im się 3-dniowe okno pogodowe. Powiedział również, że to dobrze, iż atak szczytowy udał się właśnie Nepalczykom, postrzeganym do tej pory jako “chłopcy do roboty, którzy za pięć tysięcy dolarów pracują na wyprawie i noszą namioty”.
U nas w dwunastoosobowym zespole było dwóch, trzech, którzy ewentualnie mogli atakować szczyt. Nepalczycy mieli takich dziesięciu. I to jest różnica. W tym przypadku pomógł jeszcze tlen. Jest sukces i bardzo dobrze. Nepalczycy weszli z tlenem, ale nie wolno ich dyskredytować, bo jednak weszli. Poczuli dumę, godność narodową. I to jest fajne. Jeśli historia zdobywania K2 zimą miała się zakończyć bez Polaków, to stało się najlepiej, jak mogło. Skoro nie jesteśmy to my, to bardzo dobrze, że są to Szerpowie – powiedział Wielicki. (sportowefakty.wp.pl)
Źródło zdjęcia:
Czarna dziura Sagittarius A* i nowe badania
NASA zbuduje reaktor jądrowy na Księżycu.
Tama Trzech Przełomów zostanie przyćmiona. Chiny budują
Ciekawostki o pączkach i Tłustym Czwartku
Szpital Bielański i pionierskie zabiegi ratujące życie nienarodzonych dzieci
Kolejni badacze ogłaszają testy leku na raka.