Obce cywilizacje w kosmosie - czy nawiążemy kontakt z kosmitami?
Czy obce cywilizacje pozaziemskie istnieją? Okazuje się, że w naszej kosmicznej „okolicy” jest ich nawet 36! Tak przynajmniej wynika z informacji opublikowanych przez astrofizyków na łamach “The Astrophysical Journal”. Do tej pory fundamentem takich obliczeń było równanie Drake’a, ale opiera się ono na zbyt wielu niewiadomych. Powstała więc nowa i rewolucyjna metoda.
Frank Drake w latach 60. stworzył zasadę, pozwalającą obliczyć ile jest we wszechświecie cywilizacji typu CETI (Communicating Extra-Terrestrial Intelligent), a więc pozaziemskich, inteligentnych i zdolnych do komunikacji. Źródła zwracają jednak uwagę, że wiele założeń w równaniu to nie dane, a przypuszczenia. Naukowcy z Uniwersytetu z Notthingham opracowali więc nową metodę.
Nowa metoda, która zastąpiła równanie Drake’a, to Kopernikańska Zasada Astrobiologiczna (Astrobiological Copernican Principle, ACP). Bazuje na Zasadzie Kopernikańskiej (zasada kosmologiczna) zakładającej, że położenie Ziemi we wszechświecie nie jest w żaden sposób uprzywilejowane. ACP to skuteczniejsza metoda obliczeń, bo zakłada uproszczenie założenia dotyczącego ewolucji życia.
Współautor nowej zasady to astrofizyk Christopher Conselice. Podkreśla, że nasza cywilizacja nie jest nadzwyczajna, a życie może powstać wszędzie, gdzie tylko zaistnieją do tego odpowiednie warunki. To dlatego, dokonując obliczeń zgodnie z ACP, wyeliminowano czynniki takie jak np. „jak często życie ewoluuje i staje się na tyle inteligentne, że możemy je wykryć”. Co więcej, Kopernikańska Zasada Astrobiologiczna opiera się na konieczności uformowania się życia w czasie krótszym, równym lub nieco dłuższym niż 5 mld lat (a Ziemi zajęło to 4,5 mld lat).
Mając w ręku ACP naukowcy są w stanie posługiwać się dostępnymi dziś informacjami o kosmosie, jak historia formowania się naszej galaktyki, wiek gwiazd, zawartość metali w gwiazdach i prawdopodobieństwo występowania planet typu ziemskiego w strefach wokół gwiazd, w których utrzymałoby się życie – pisze Focus.pl.
Naukowcy z Uniwersytetu z Notthingham wykonując obliczenia, założyli, że obce cywilizacje chcą manifestować swoje istnienie, np. wysyłając sygnały radiowe. Mamy jednak niewielkie szanse, by odebrać takie sygnały z kosmosu. Każdą z 36 potencjalnych cywilizacji dzieli średnio 17 tys. lat świetlnych. Co gorsza, badacze ocenili, że jeżeli nie znajdziemy inteligentnego życia w odległości 7000 lat świetlnych od Ziemi, to okazuje się, że inne cywilizacje prawdopodobnie przetrwały mniej niż 2 tysiące lat. Astrofizycy mają złą wiadomość – to może pokazać jak długo przetrwa nasza ziemska cywilizacja.
Uda się nam kogoś wykryć i z nim porozmawiać dopiero gdy nasza techniczna cywilizacja będzie nadawać sygnały przez 6120 lat. Zaczęliśmy 100 lat temu – twierdzą badacze. (Focus.pl)
Źródło zdjęcia:
Czarna dziura Sagittarius A* i nowe badania
NASA zbuduje reaktor jądrowy na Księżycu.
Tama Trzech Przełomów zostanie przyćmiona. Chiny budują
Ciekawostki o pączkach i Tłustym Czwartku
Szpital Bielański i pionierskie zabiegi ratujące życie nienarodzonych dzieci
Kolejni badacze ogłaszają testy leku na raka.