Czy Putin może zostać skazany za zbrodnie wojenne na Ukrainie?
Władimir Putin jest nieuleczalnie chory? Doniesienia o jego fatalnym stanie zdrowia słyszymy od lat. Walerij Sołowiej, krytyk rządów Putina, już kilka lat temu ujawnił, że prezydent Rosji przeszedł operację z powodu raka trzustki. Co więcej, od dawna lekarze podejrzewają, że jest chory na Parkinsona, o czym ma świadczyć ręka trzymana sztywno przy ciele. Pisał o tym m.in. holenderski neurolog, profesor Bastiaan Bloem na łamach „British Medical Journal”. Mówi się, że zbrodniarz z Kremla cierpi również na depresję. Kreml oczywiście zaprzecza wszystkim doniesieniom o chorobach i problemach zdrowotnych polityka.
Nancy Pelosi, spiker Izby Reprezentantów, podejrzewa, że Władimir Putin cierpi na chorobę nowotworową lub mgłę covidową, która jest powikłaniem po przechorowaniu COVID-19. Pojawiły się doniesienia, że dyktator ciężko przeszedł koronawirusa
W zeszłym roku rosyjscy medaliści olimpijscy zaproszeni na spotkanie z prezydentem zostali poinformowani, że będą musieli spędzić tydzień na kwarantannie, zanim spotkanie dojdzie do skutku. We wrześniu okazało się, że Putin poddał się samoizolacji po tym, jak jeden z członków jego otoczenia zachorował na COVID-19 pomimo szeroko zakrojonych środków ostrożności. Putin jest zaszczepiony rosyjskim Sputnikiem V – drugą dawkę otrzymał w kwietniu 2021 r. – podaje Interia.pl.
Były minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, lekarz David Owen, zwrócił uwagę na zmienione rysy twarzy prezydenta Putina. Podejrzewa, że mają na nie wpływ sterydy anaboliczne lub kortykosteroidy. To właśnie one mogą powodować też agresywne i nieracjonalne zachowanie. W rozmowie z Times Radio zwrócił uwagę jak okrągła stała się twarz dyktatora, co wbrew pozorom nie jest efektem chirurgii plastycznej lub botoksu.
Wspomniane sterydy znacznie obniżają odporność, więc Putin jest bardziej podatny na zakażenie COVID-19. To dlatego zbrodniarz wojenny tak izoluje się od ludzi? Przedstawiciele biznesu, politycy i pracownicy musieli odbywać kwarantannę w hotelach na dwa tygodnie przed wizytą w gabinecie, a każdy przed wizytą w gabinecie Putina jest spryskiwany środkiem dezynfekującym. A może ma tak osłabiony układ odpornościowych, że boi się nawet najmniejszej infekcji?
Jak wyjaśnia portal.abczdrowie.pl, „steroidy anaboliczne pochodne męskiego hormonu płciowego – testosteronu. Wykazują działanie anaboliczne, czyli związane z przyrostem masy, a także siły mięśniowej, tak pożądanej m.in. przez kulturystów”. Mogły doprowadzić prezydenta Federacji Rosyjskiej do niewydolności nerek, choroby wątroby, wahań nastrojów, ataków agresji i zaburzeń zachowania.
Liczni eksperci analizują opuchniętą twarz dyktatora i podejrzewają, że zbrodniarz może mieć raka płuc. Zwracają uwagę, że podobna opuchlizna pojawia się u pacjentów leczonych onkologicznie oraz u chorych na nowotwory dające przerzuty. Zdaniem ekspertów, zmiany w zachowaniu mogą być efektem zaawansowanej terapii przeciwnowotworowej.
Opuchlizna utrzymująca się przez dłuższy czas to objaw występujący w przebiegu niewydolności nerek, zastojów limfatycznych, zapalenia szpiku kości czołowej, choroby oczu, zakażenia wirusem Epsteina-Barr, który wywołuje mononukleozę zakaźną czy choroby tarczycy.
Berthold Kohler we “Frankfurter Allgemeine Zeitung” napisał, że „Putin ma chory umysł”. Czy jednak prezydent Federacji Rosyjskiej chory psychicznie? Prof. Janusz Heitzman, pełnomocnik ds. psychiatrii sądowej przy Ministrze Zdrowia, w rozmowie z PAP ocenił, że tyran z Kremla nie jest obłąkany i doskonale wie, co robi i co się wokół niego dzieje. Zdradza cechy typowego dyktatora.
Dyktatorzy mają pewne cechy paranoiczne. Nie jest to jednak paranoja rozumiana jako choroba psychiczna i urojenia. To patologia osobowości czy charakteru, skutek stałego poczucia nieufności, poszukiwania wroga i nadmiernej czujności – wyjaśnił prof. Janusz Heitzman.
Tymczasem „The Washington Post”, powołując się na anonimowych urzędników z Europy, podaje, że prezydent kiepsko trzyma się psychicznie i wykazuje coraz bardziej chaotyczne zachowania, „popada w paranoję i krzyczy na swoich podwładnych”, a przecież Putin znany jest z tego, że doskonale panuje nad swoimi emocjami. Wybuchy gniewu mogą świadczyć o “erozji kontroli impulsów”.
Senator Marco Rubio na antenie CNN powiedział natomiast, że Putin może mieć „pewne problemy neuro-fizjologiczne”. Nie podał jednej źródła tej informacji.
Cokolwiek dolega prezydentowi Rosji, to eksperci są zgodni – jego stan zdrowia będzie miał coraz większy wpływ na podejmowanie decyzje i losy świata.
Przerażałaby mnie jednak myśl, że Putin jest chory np. na nowotwór czy inną śmiertelną chorobę. Wtedy mógłby chcieć się zapisać w historii – stwierdził Jan Gołębiowski, psycholog kryminalny, biegły sądowy i profiler. („Wyborcza”)
Źródło zdjęcia:
Czarna dziura Sagittarius A* i nowe badania
NASA zbuduje reaktor jądrowy na Księżycu.
Tama Trzech Przełomów zostanie przyćmiona. Chiny budują
Ciekawostki o pączkach i Tłustym Czwartku
Szpital Bielański i pionierskie zabiegi ratujące życie nienarodzonych dzieci
Kolejni badacze ogłaszają testy leku na raka.