Wielki Wybuch - noblista Roger Penrose zapowiada kolejny Big Bang
Wielki Wybuch (Big Bang) to najwcześniejsze znane wydarzenie w obserwowalnym Wszechświecie, które miało miejsce 14 mld lat temu. Naukowcy uznają, że to początek wszechświata, z którego wyłoniła się czasoprzestrzeń (przestrzeń i czas). Co więcej, od czasu wybuchu, wszechświat dalej się rozszerza (rozszerzanie się przestrzeni zgodnie z metryką Friedmana-Lemaître’a-Robertsona-Walkera). Roger Penrose, matematyk i fizyk z Uniwersytetu Oksfordzkiego, który zdobył Nagrodę Nobla za pracę w dziedzinie czarnych dziur, twierdzi, że Big Bang wkrótce się powtórzy, a miejsce naszego świata zajmie nowy.
89-letni Penrose twierdzi, przed Wielkim Wybuchem istniały inne wszechświaty, a nasz po prostu zajął miejsce poprzednika. Przewiduje, że podobne procesy będą powtarzały się w przyszłości.
Penrose w rozmowie The Telegraph stwierdził, że „Wielki Wybuch nie był początkiem”, na pewno coś przed nim było i „to coś, co będziemy mieli w przyszłości”. Kiedy to nastąpi? Tego dokładnie nie wiadomo, ale tegoroczny laureat Nagrody Nobla przewiduje, że wszechświat będzie się rozszerzał do momentu, aż cała jego materia się po prostu rozpadnie. Jako dowód podaje Punkty Hawkinga (Hawking Points), czyli szczątki czarnych dziur sprzed Wielkiego Wybuchu, które „przeżyły swoje własne wszechświaty, ale teraz ich życie zbliża się do końca”.
Mamy wszechświat, który rozszerza się i rozszerza, a cała masa rozpada się, a w mojej szalonej teorii ta odległa przyszłość staje się Wielkim Wybuchem innego eonu – powiedział Roger Penrose. (tech.wp.pl)
Roger Penrose to badacz wszechświata, który od kilkunastu lat rozwija teorię określoną jako “cykliczna kosmologia konforemna”. Zakłada, że wszechświat nigdy się nie narodził, ale też nigdy nie umiera. Przechodzi jedynie wieczne cykle (eony), z których każdy zapoczątkowany jest Wielkim Wybuchem. Wraz z Pawłem Nurowskim i Krzysztofem Meissnerem, a także amerykańskim naukowcem pochodzenia koreańskiego Danielem An, analizują mikrofalowe promieniowanie tła oraz prastare promieniowanie cieplne, niosące najstarszy obraz wszechświata sprzed blisko 14 miliardów lat.
Jak pisze Narodowe Centrum Badań Jądrowych na swojej stronie internetowej, “pytanie o to co było przed Wielkim Wybuchem, po prostu nie ma sensu. Jednak opierając się na wielu alternatywnych modelach kosmologicznych, można stwierdzić, że historia wszechświata nie rozpoczęła się w Wielkim Wybuchu, a “wszechświat przeszedł jedynie z wcześniejszej fazy kurczenia się do obecnie obserwowanej fazy rozszerzania”.
Naukowcy odkrywają na tym prastarym “zdjęciu” nieba sześć obszarów, każdy o rozmiarze mniej więcej ośmiu średnic Księżyca, które są nieco cieplejsze niż średnia temperatura kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła wynosząca ok. 2,7 K. Te cieplejsze miejsca na niebie prof. Penrose nazywa “punktami Hawkinga”. Jego zdaniem są sygnałem z poprzedniego cyklu Wszechświata (eonu), czyli jeszcze sprzed Wielkiego Wybuchu – wyjaśnia Wyborcza.
Źródło zdjęcia:
Czarna dziura Sagittarius A* i nowe badania
NASA zbuduje reaktor jądrowy na Księżycu.
Tama Trzech Przełomów zostanie przyćmiona. Chiny budują
Ciekawostki o pączkach i Tłustym Czwartku
Szpital Bielański i pionierskie zabiegi ratujące życie nienarodzonych dzieci
Kolejni badacze ogłaszają testy leku na raka.