Duchy, nawiedzone domy, zjawiska paranormalne... to wszystko tlenek węgla? Foto: Pixabay/magwood_photography
Wierzycie w duchy i zjawiska paranormalne? Naukowcy i badacze właśnie wzięli się za nawiedzone domy. Czym tak naprawdę są straszące w nich duchy i upiory? W jednym z odcinków podcastu This American Life o tematyce Halloween przytoczono historię z American Journal of Ophthalmology opisaną w latach dwudziestych XX wieku. W listopadzie 1921 roku pewna rodzina stwierdziła, że w ich domu straszy.
Słyszeli kroki, dźwięki przesuwanych mebli, widzieli nieznajome osoby i czuli się obserwowani, towarzyszyło im nieustanne zmęczenie. Dzieci stały się blade i apatyczne. Scenariusz horroru, jaki stworzyliby Stephen King lub Graham Masterton? Niekoniecznie…
Okazuje się, że te „paranormalne zjawiska” mogły być objawem zatrucia. Tlenek węgla, zamiast uciekać przez komin, wydobywał się z wadliwego pieca. Rodzina była regularnie podtruwana tlenkiem węgla, co powodowało m.in. zaburzenia świadomości.
Tlenek węgla przyczepia się do czerwonych krwinek, utrudniając dostarczanie tlenu do narządów, mózgu i mięśni. Zatrucie tlenkiem węgla daje takie objawy jak m.in. bóle i zawroty głowy, bóle i ucisk w klatce piersiowej. Osoba zatruta ma halucynacje, słyszy dziwne dźwięki, cierpi na zaburzenia rytmu serca i dostaje drgawek.
Śmierć kliniczna. Opisał co widział, gdy umarł na 90 minut
Podobna sytuacja miała miejsce w 2005 roku, gdy pewna kobieta widziała duchy pod prysznicem. Okazało się, że nowy podgrzewacz wody był nieszczelny. Powodował ulatnianie się tlenku węgla.
Potencjalne źródła czadu w pomieszczeniach mieszkalnych to kominki, gazowe podgrzewacze wody, piece węglowe, gazowe lub olejowe i kuchnie gazowe – czytamy na gov.pl.
Jak wyjaśnia IFLScience, wiele „nawiedzonych domów’ zawierało wysoki poziom tlenku węgla. Jego źródłem mogą być starzejące się i wadliwe urządzenia. Stare drewno i rozkladająca się materia organiczna, grzyby i pleśnie również mogą być źródłem trucizn powodujących np. halucynacje. Ich duże stężenie może powodować nagłą śmierć ludzi i zwierząt.
Sondaż Gallupa z 2005 roku ujawnił, że około 37 procent Amerykanów wierzy w nawiedzone domy, a wiele osób uwielbia słuchać opowieści o tego rodzaju upiornych starych domostwach i opuszczonych rezydencjach. Okazuje się jednak, że nauka może mieć bardzo racjonalne wytłumaczenie dla tego rodzaju opowieści
– pisze szkolastandard.pl.
Toksykolog Albert Donnay uważa, że to dlatego w epoce wiktoriańskiej często widziano duchy. Korzystano z toksycznych lamp gazowych,. A do tego stosowano tapety ze szkodliwymi materiałami.
Oznaki, że nadchodzi śmierć. Ciało wysyła sygnały kilka dni wcześniej
Czarna dziura Sagittarius A* i nowe badania
NASA zbuduje reaktor jądrowy na Księżycu.
Tama Trzech Przełomów zostanie przyćmiona. Chiny budują
Ciekawostki o pączkach i Tłustym Czwartku
Szpital Bielański i pionierskie zabiegi ratujące życie nienarodzonych dzieci
Kolejni badacze ogłaszają testy leku na raka.