Szczepionka na COVID-19 powołuje powikłania i zgony? AstraZeneca wydała oświadczenie
Szczepionka na COVID-19 od firmy AstraZeneca – czy naprawdę jest bezpieczna? Szczepienie nauczycieli w Polsce pokazało, że po podaniu pierwszej dawki mogą pojawić się powikłania i skutki uboczne. W kilku krajach odnotowano zgony po zaszczepieniu, choć nie powiązano ich oficjalnie z preparatem AstraZeneki. Co więcej, m.in. Norwegia, Islandia, Dania, Austria, Estonia, Litwa, Łotwa, Luksemburg i Włochy, wstrzymały szczepienie preparatem AstraZeneki. Decyzja zapadła ze względu na pojedyncze przypadki wystąpienia zakrzepów krwi u zaszczepionych.
Brytyjsko-szwedzka firma AstraZeneca wydała oświadczenie ws. ewentualnych zagrożeń związanych ze szczepionką. Poinformowała, że przeanalizowała 17 mln przypadków osób, które zaszczepiono w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii jej preparatem. Twierdzi, że nie znalazła dowodów na to, że opracowana przez nią szczepionka przeciw Covid-19 zwiększa ryzyko występowania zakrzepów krwi u osób zaszczepionych.
Dogłębna analiza (tych danych) nie wykazała, że istnieje zwiększone ryzyko wystąpienia zatorowości płucnej, zakrzepicy żył głębokich czy trombocytopenii niezależnie od grupy wiekowej, płci, partii podanej szczepionki czy kraju – oświadczyła AstraZeneca.
W niedzielę francuska Narodowa Agencja ds. Bezpieczeństwa Leków (ANSM) podała, że 0,66 proc. pacjentów miało skutki uboczne po przyjęciu szczepionki przeciw Covid-19 koncernu AstraZeneca, z czego 2/3 skutków ubocznych miało charakter łagodny i przejściowy. Dla porównania, po przyjęciu preparatu firmy Pfizer skutki uboczne odnotowano u 0,19 proc. pacjentów, a Moderny – u 0,12 proc.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uważa szczepionkę od AstraZeneki za “świetną”. Dodaje, że od 9 marca ponad 268 milionów dawek szczepionek przeciwko Covid-19 zostało podanych na całym świecie i do tej pory żaden zgon nie miał związku z podawaniem szczepionek.
Włoska Agencja Leków uważa kontrowersje dotyczące szczepionki AstraZeneki za nieuzasadnione. Co prawda w ostatnich dniach po zaszczepieniu tym preparatem zmarły 3 osoby, ale Agencja twierdzi, że „istnieje jedynie czasowy związek między zgonem a podaniem preparatu. Nie ma natomiast związku przyczynowego”.
Komitet ds. Bezpieczeństwa Europejskiej Agencji Leków apeluje, by szczepionkę AstraZeneki podawać bez względu na dochodzenie w sprawie przypadków zakrzepowo-zatorowych. Uważa, że “korzyści wynikające z podania szczepionki nadal przewyższają ryzyko”.
W Bułgarii 14 godzin po otrzymaniu szczepionki AstraZeneki, zmarła 57-letnia kobieta. Paweł Timonow z wydziału medycyny sądowej w Płowdiwie już oświadczył, że nie ma bezpośredniego związku szczepienia ze śmiercią kobiety. Ujawnił, że Bułgarka miała liczne schorzenia, w tych chorobę serca oraz zakrzepicę. Jak podaje Polsat News, 36-letnia nauczycielka z Leszna z Zespołu Szkół Ekonomicznych (województwo wielkopolskie) zmarła kilka dni po przyjęciu szczepionki od firmy AstraZeneca. Skarżyła się na ból ręki i wysoką gorączkę, co potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak. Po przeprowadzeniu sekcji zwłok, chociaż nie podano przyczyny śmierci, oświadczono, że kobieta zmarła z przyczyn naturalnych.
Według najnowszego biuletynu ANSM obejmującego dane do 4 marca we Francji wykonano 454 545 zastrzyków z użyciem preparatu AstraZeneki, a efekty uboczne zaobserwowano u 3013 osób – pisze Polsat News.
Źródło zdjęcia:
Czarna dziura Sagittarius A* i nowe badania
NASA zbuduje reaktor jądrowy na Księżycu.
Tama Trzech Przełomów zostanie przyćmiona. Chiny budują
Ciekawostki o pączkach i Tłustym Czwartku
Szpital Bielański i pionierskie zabiegi ratujące życie nienarodzonych dzieci
Kolejni badacze ogłaszają testy leku na raka.