Ciekawostki

Półmetrowa pirania i Zalew Zegrzyński. “Obcinaczka jąder”

Kolejna pirania w Polsce na wolności. Tym razem ryba z Amazonki została złapana w Zalewie Zegrzyńskim w okolicach Warszawy. Okazuje się jednak, że słynna „obcinaczka jąder” wcale nie jest niebezpieczna.

Zalew Zegrzyński i nietypowa ryba w sieci. Jak informuje warszawska Wyborcza, wędkarzowi z Wierzbicy, w okolicy gdzie znajduje się słynna porzucona truskawka, trafiła się pirania. Była to słynna „obcinaczka jąder”, o zębach przypominających ludzkie. Ryba ważyła ponad 3 kilogramy, a jej rozmiar przekraczał pół metra długości.

Piranie w Polsce

Rybę przekazano do mazowieckiego oddziału Polskiego Związku Wędkarskiego. Została zamrożona i trafiła na badania na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Potwierdzono, że była to pirania paku, która żyje w Ameryce Południowej w wodach Amazonki i Orinoko.

Czy pirania w Zalewie Zegrzyńskim stanowi zagrożenie? Liczne źródła przypominają, że chociaż plemiona żyjące nad Amazonką nazwały ją „obcinaczką jąder”, to jest to tylko legenda rozdmuchana przez media. Nie jest to ryba drapieżna i nie ma udokumentowanych przypadków ataku na męskie genitalia. Jej zęby wyglądają groźnie, ale mają starte końcówki. Co najważniejsze, ten gatunek jest wege, odżywia się głównie owocami i orzechami spadającymi do wody. Ta z Zalewu Zegrzyńskiego próbowała żywić się roślinami, a w jej przewodzie pokarmowym znaleziono resztki glonów.

Pirania paku i Zalew Zegrzyński – czy obcinaczka jąder to groźna ryba?

Ryby miały polować na genitalna, myląc je z orzechami, które są ich naturalnym pożywieniem. To pokłosie żartu, jaki zamieszczono w jednej ze skandynawskich gazet  — ktoś go nie zrozumiał, potraktował serio i legenda zaczęła żyć własnym życiem  – wyjaśnia Wirtualna Polska.

Pirania w akwarium

Skąd wzięła się pirania w polskich wodach? Rzecznik PZW Andrzej Zieliński zwraca uwagę, że ten gatunek piranii jest bardzo popularny wśród akwarystów. Osiąga jednak spory rozmiar i wówczas staje się problemem w akwarium. Zdarza się więc, że właściciele wypuszczają te ryby na wolność. Potwierdzono, że ta sztuka na pewno pochodziła z hodowli. W oparciu o łuski ustalono, że  jej przyrosty były znaczne i nie miały miejsca w środowisku naturalnym.

Źródło zdjęcia:

Wojciech Kozicki

Recent Posts

Czarna dziura Sagittarius A* wiruje tak szybko, że zakrzywia czasoprzestrzeń

Czarna dziura Sagittarius A* i nowe badania

3 miesiące ago

Reaktor jądrowy na Księżycu. Współpraca NASA i Lockheed Martin

NASA zbuduje reaktor jądrowy na Księżycu.

3 miesiące ago

Nowa mega zapora w Chinach. Większa niż Tama Trzech Przełomów

Tama Trzech Przełomów zostanie przyćmiona. Chiny budują

3 miesiące ago

Pączki i tłusty czwartek. Ciekawostki o pączkach

Ciekawostki o pączkach i Tłustym Czwartku

3 miesiące ago

Szpital Bielański i pionierska transfuzja dopłodowa. “Pierwszy taki zabieg na świecie”

Szpital Bielański i pionierskie zabiegi ratujące życie nienarodzonych dzieci

3 miesiące ago

Lekarstwo na raka. Trwają testy nowej terapii mRNA

Kolejni badacze ogłaszają testy leku na raka.

3 miesiące ago