Radium Girls i mroczna historia USA. Kobiety jadły rad, bo pracodawca mówił im, że jest zdrowy
Odkrycie radu to przełomowy moment w nauce, ale też mroczna historia chciwych amerykańskich korporacji. Rad stał się modny i uznawany za lekarstwo na wszystko. W sklepach pojawiły się zawierające go kosmetyki, mające dosłownie „rozświetlić cerę”. Pasty do zębów z zabójczym pierwiastkiem, napromieniowane koce leczące artretyzm. Dodawano go do napojów, jedzenia, szminek, a nawet ubrań, by „błyszczeć w towarzystwie”. Mało? Radowa czekolada, pasta do zębów, prezerwatywy, napromieniowane skarpetki. Nawet tancerki smarowały się pastą z radem, by lśnić na scenie. Na rynek trafiły również zegarki ze świecącymi tarczami, a składające je w fabrykach kobiety spotkał wyjątkowo okrutny los. Dziś znane są jako “Radium Girls”.
Jak podaje mgr.farm.pl, niedoszły absolwent Harwardu William Bailey założył firmę Associated Radium Chemiusts i wypuścił na rynek radioaktywne preparaty lecznicze. Twierdził, że zawarty w specyfikach pierwiastek odkryty przez Marię Skłodowską-Curie działa przeciwzapalnie i pozwala odzyskać młodzieńczy wigor. Lekarze chętnie zalecali pacjentom zawierające go medykamenty takie jak Radithor, gdyż Bailey obiecał im 17% zysku od każdej butelki. Ludzie, którzy zażywali radioaktywne lekarstwa, reklamowane jako “słoneczny blask w płynie”, nie wiedzieli, że rad osadza się w szpiku kostnym, a jego czas połowicznego rozpadu wynosi 1600 lat. Jedną z ofiar tego specyfiku był sportowiec Eben Byers, któremu w końcu “po prostu odpadła szczęka” i zmarł w 1932 roku.
Bailey nigdy nie był sądzony i skazany w tej sprawie, kilka lat później otworzył zaś Instytut Radu, w którym produkował radowe paski do spodni oraz ampułki radowe dodawane do wody, celem nadania jej prozdrowotnych właściwości – pisze mgr.farm.
Kiedy Stany Zjednoczone dołączyły do I wojny światowej w 1917 roku, kobiety masowo zaczęły szukać pracy. Atrakcyjne zatrudnienie oferowała firma United States Radium Corporation dr. Sabina Arnolda von Sochocky’ego. Pracownice w fabryce (Radium Girls) składały zegarki świecące w ciemności, nanosząc na ich tarcze farbę z radem (wynaleziona w 1908 roku). Wymagało to zdolności manualnych, ale stawki były wysokie. Wkrótce takich fabryk w całych Stanach Zjednoczonych otworzono tysiące.
Wiele kobiet często, zgodnie z zaleceniem pracodawcy, lizało końcówki pędzli, by złączyć się rozchodzące się włoski i precyzyjniej nanosić farbę na tarcze zegarków. Nie były świadome, że wydają na siebie wyrok śmierci. Zapewniano je, że rad jest dobry dla ich zdrowia i będą piękniejsze. Cieszyły się, gdy świecący pył, unoszący się w powietrzu, osiadał na ich włosach i ubraniach.
Część dziewczyn do pracy przychodziło ubranych w eleganckie suknie, by wieczorem wyjść i mieć na sobie resztki świetlistego pyłku – pisze ofeminin.pl
Przełożeni „radowych dziewczyn” doskonale wiedzieli, że stosowany w farbie pierwiastek był niebezpieczny. Inni pracownicy fabryki, np. odpowiedzialni za transport radu, nosili stroje ochronne i używali szczypiec. Sam Sochocky miał amputowany palec z powodu kontaktu z niebezpiecznym pierwiastkiem.
Cecil Drinker z Harvard School of Public Health na początku lat 20. na polecenie United States Radium Corporation sporządził raport, w którym opisał jak w fabryce zegarków w ciemności “świeciło wszystko”, m.in. twarze kobiet, pędzle, meble. Raport trafił do władz New Jersey, ale jego treść zmieniono i nadal wmawiano Radowym Dziewczynom, że popularny pierwiastek jest dla nich niemal życiodajny. U.S. Radium prowadziła intensywną kampanię, przekonując społeczeństwo, jak rad jest korzystny dla zdrowia.
Niewidzialny zabójca zaczął atakować w 1920 roku, ale nikt nie mówił, że Radium Girls traciły zęby z powodu promieniowania. W 1922 roku 24-letnia Mollie Maggia zaczęła się skarżyć na ból zęba. Dentysta usunął ząb, ale ból nie ustał, a rana nie chciała się goić. Kobietę zaczęły boleć też nogi i ręce. Do końca roku straciła większość zębów, a w końcu jej szczęka dosłownie rozsypała się w rękach dentysty (radium jaw). 12 września 1922 doznała ciężkiej infekcji gardła i udusiła się własną krwią. W jej akcie zgonu lekarz wpisał śmierć spowodowaną syfilisem. Zaczęły też chorować inne pracownice fabryki.
18-letnia Grace Fryer zatrudniła się w U.S. Radium w 1917 roku i przepracowała tam 3 lata. Również zaczęła tracić zęby, a jej szczęka zaczęła się rozpadać. W 1925 postanowiła wypowiedzieć wojnę korporacji.
Ciało traktuje rad jak wapń, wchodzi on w strukturę kości. Dziewczęta, liżąc końcówki pędzli, wchłaniały śmiercionośną substancję. Potrafiły pomalować nawet 100 tarcz dziennie, a niektóre z nich lizały pędzel przed każdym pociągnięciem – przypomina ofeminin.pl.
Irene Rudolph, która pracowała w fabryce razem z Mollie, zaczęła mieć podobne objawy. Zgłosiła sprawę służbom i w fabryce zegarków pojawiły się kontrole. Odkryto wtedy, że kobiety lizały napromieniowane pędzle. Zarząd fabryki zapewnił, że ostrzegał pracownice przed szkodliwością radu. Co więcej, w świadomości społecznej rad wciąż funkcjonował jak „cudowny lek”, a wiele firm nie chciało z niego rezygnować i tracić zysków. Wiele kobiet nadal pracowało z radem, cierpiąc na martwicę dłoni i bojąc się utraty pracy.
Dane nie pozostawiały wątpliwości: większość pracownic miała objawy zatrucia radem. Lecz chociaż – pisze Kate Moore w książce The Radium Girls. Mroczna historia promiennych kobiet Ameryki.
Pierwszą kobietą, która postanowiła walczyć w sądzie z U.S. Radium, była Grace Fryer. Na początku żaden z prawników nie chciał podjąć się jej sprawy i zmierzyć się z wielką korporacją. W 1927 roku dziewczyny z fabryki zdecydowały się na pozew zbiorowy. Finalnie doszło do ugody i każda z kobiet otrzymała odszkodowanie w wysokości 10 tys. dolarów (na dzisiejsze czasy ok. 100 tys.). Ostatni wyrok zapadł w 1939 roku.
Życia Radium Girls nie udało się uratować, ale ich walka doprowadziła do ustanowienia Urzędu ds. Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy w celu ochrony pracowników. Społeczeństwo dowiedziało się jak szkodliwy jest rad, w fabrykach zaczęto stosować środki ochronne, a w aktach zgonów pracowników zaczęto podawać prawdziwe przyczyny śmierci. Radową farbę ostatni raz stosowano w zegarkach w 1968 roku.
Niemal wszystko co wiemy o wpływie radiacji na ciało, zawdzięczamy Radium Girls – pisze Kate Moore.
Źródła: Gazeta Prawna, Kate Morre “Radium Girls”, ofeminin.pl, CNN, Radiological Society of North America
Źródło zdjęcia:
Czarna dziura Sagittarius A* i nowe badania
NASA zbuduje reaktor jądrowy na Księżycu.
Tama Trzech Przełomów zostanie przyćmiona. Chiny budują
Ciekawostki o pączkach i Tłustym Czwartku
Szpital Bielański i pionierskie zabiegi ratujące życie nienarodzonych dzieci
Kolejni badacze ogłaszają testy leku na raka.