Blokada i oblężenie Leningradu - rosyjski sąd uznal, że Polacy pomagali w ludobójstwie

Oblężenie Leningradu – Rosja uznała Polaków za winnych ludobójstwa

Sąd Miejski w Petersburgu uznał oblężenie Leningradu w latach 1941-1944 za ludobójstwo. Zgodnie z wyrokiem, Polacy są współwinni tego ludobójstwa, bo “polskie oddziały dobrowolnie wspierały działania hitlerowskich Niemiec”.

Oblężenie Leningradu to mroczny rozdział w historii Rosji. Zginęło wówczas 1,5 miliona osób – cywilnych mieszkańców miasta i żołnierzy wojsk radzieckich. Właśnie zapadł wyrok sądu w Petersburgu. Blokadę Leningradu przez wojska hitlerowskich Niemiec i ich wspólników w latach 1941-1944 uznano za ludobójstwo. Zgodnie z wyrokiem, „wspólnicy” Niemców wymienieni w sądowych dokumentach, są również winni ludobójstwa w Leningradzie. Wśród nich wymieniono ochotników z Polski i jednostki sformowane w naszym kraju.

Oblężenie Leningradu i wyrok sądu w Peterburgu

Zdaniem rosyjskiego sądu, 2,5-roczne oblężenie Leningradu to m.in. sprawka Polaków wspomagających hitlerowców. To oni mieli się przyczynić do głodowej śmierci wielu ludzi w latach 1941-1943, podczas oblężenia dzisiejszego Petersburga.

Podczas procesu zeznania składało czterech ocalałych mieszkańców oblężonego miasta, żyjący świadkowie tamtych czasów oraz 12 ekspertów, reprezentujących specjalistów różne organizacje naukowe, edukacyjne, jak również placówki muzealne, instytuty i uczelnie. Pozew został złożony na polecenie prokuratora generalnego Rosji w celu “ochrony interesów narodowych Federacji Rosyjskiej”

Rosja oszacowała straty poniesione w Leningradzie na ponad 35 bilionów rubli w przeliczeniu na aktualną rosyjską walutę.

Pozew o ustalenie faktu o znaczeniu prawnym prokurator miejski Wiktor Melnik złożył w tym roku, 8 września, w 81. rocznicę całkowitego okrążenia Leningradu przez wroga. Jak podaje TASS, materiały śledcze liczyły 59 tomów, także dokumenty niejawne, materiały fotograficzne i wideo – informuje Wirtualna Polska.

Operacja Barbarossa i blokada Leningradu

Sąd w Petersburgu orzekł, że plan Barbarossa był realizowany przez Niemców przy współpracy przedstawicieli wielu państw. Prokremlowska agencja TASS podaje, że w dokumentach sądowych wymieniono “siły zbrojne zgromadzone w Belgii, Włoszech, Hiszpanii, Holandii, Norwegii i Finlandii – a także odrębne siły ochotnicze składające się z Austriaków, Łotyszy, Polaków, Francuzów i Czechów w okresie od 8 września 1941 do 27 stycznia 1944”.

Okazuje się więc, że w realizacji planu Barbarossa, zakładającego zdobycie Moskwy i Leningradu oraz zajęcie ziem aż do Kaukazu, pomagali hitlerowcom przedstawiciele wielu państw. Sąd w Petersburgu stwierdził, że oblężenie miasta nad jeziorem Ładoga zostało przeprowadzone przez “siły okupacyjne i niemieckie siły zbrojne przy pomocy sił zbrojnych zgromadzonych w Belgii, Włoszech, Hiszpanii, Holandii, Norwegii i Finlandii – a także odrębne siły ochotnicze składające się z Austriaków, Łotyszy, Polaków, Francuzów i Czechów w okresie od 8 września 1941 do 27 stycznia 1944”.

Uznajemy oblężenie Leningradu dokonane przez władze okupacyjne, wojska niemieckie i ich współpracowników – jednostki zbrojne utworzone na terytorium Belgii, Włoch, Hiszpanii, Holandii, Norwegii i Finlandii, a także przez indywidualnych ochotników, a wśród nich obywateli Austrii, Łotwy, Polski, Francji i Czech w okresie od 8 września 1941 do 27 stycznia 1944 roku za zbrodnię wojenną, zbrodnię przeciwko ludzkości oraz ludobójstwo grup narodowych i etnicznych, społeczeństwa ZSRR, państw Związku Radzieckiego – mówiła sędzia podczas ogłaszania wyroku, cytowana przez propagandowe media. (Polsat News)

Źródło zdjęcia: