Pioruny jako broń? Ujawniono tajny projekt CIA

Tajna amerykańska broń, która nie zostawia śladów? Jak pisze Forbes, odtajniono dokumenty amerykańskiego wywiadu z czasów zimnej wojny i wyszło na jaw, że służby USA chciały, by służyła im “broń bogów”, czyli pioruny. Czy amerykański rząd kontroluje pogodę, by zabijać i niszczyć?

Sądzicie, że HAARP, czyli system kontrolowania pogody, to tylko science fiction i teorie spiskowe? Okazuje się, że amerykański wywiad i armia chciały wykorzystać zjawiska naturalne jako broń.  Jak wynika z odtajnionych dokumentów, w 1967 roku w USA zastanawiano się, czy pioruny mogą posłużyć jako tajna broń. Miałyby razić wrogów z nieba i niemożliwe byłoby wyśledzenie kto dokonał zabójstwa.

Bojowe wykorzystanie piorunów przez USA – meteorologiczne zabójstwa?

Zmobilizowanie burz i piorunów do walki w imieniu Stanów Zjednoczonych przeciwko Związkowi Radzieckiemu i krajom socjalistycznym potraktowano bardzo poważnie. Jak podaje Forbes, propozycja piorunów jak broni wyszła od jednego z naukowców i trafiła do Deputy for Research ‘Special Activities’. Nie ujawniono jak nazywał się ów naukowiec, a jego imię i nazwisko w dokumentach nie figuruje. Wiadomo jedynie, że prowadził zaawansowane badania meteorologiczne.

Miał gotowy projekt nowej technologii do komercyjnego użytku. Chciał jednak, by to armia USA przetestowała ją pierwsza za darmo – podaje Forbes.

Kontrola pogody i amerykańskie projekty

CIA zainteresowało się projektem, bo amerykański wywiad już wtedy podejmował próby kontrolowania pogody. W Wietnamie przeprowadzona została Operacja Popeye (Operation Popeye), która miała na celu przemieszczanie chmur i wpływanie na ich strukturę. Armia USA chciała wywołać ulewne deszcze, które zniszczyłby szlak Ho Chi Minha i tajne linie komunikacyjne, które wykorzystywał Wietkong. CIA próbowało również stworzyć iluzję kontroli pogody na Kubie, chcąc przekonać tamtejszą ludność do istnienia zjawisk paranormalnych i religijnych.

Pioruny jako broń – kontrola pogody przez USA to nie teorie spiskowe?

Naukowiec zwrócił uwagę, że piorun porusza się w zjonizowanym kanale (step leader). Wystarczy jedynie zainicjować sztuczną drogę dla piorunów (artificial leader). Naukowiec proponował, by przewodziły jecieniutkie metalowe pręciki i kable o grubości ułamka milimetra. Miałyby być rozwijane lub zrzucane na spadochronie z samolotów i rakiet znajdujących się  z górnych warstwach atmosfery. Naprowadzałyby wyładowanie elektryczne prosto w cel.

W projekcie podkreślano, że nie istniała możliwość wyśledzenia kto zabił piorunem, więc CIA i Stany Zjednoczone mogłyby bez ograniczeń likwidować swoich wrogów. Co więcej, koszty takiego „błyskawicznego zabójstwa” byłby dość niskie. Atak następowałby błyskawicznie, ponieważ naładowane cząstki pokonują odległość do ziemi w czasie kilkunastu lub kilkudziesięciu milisekund z prędkością 30 000 km/s.

Natężenie prądu błyskawicy wynosi ok. 40 kA, ale zdarzają się jednak wyładowania nawet 50 kA. Natomiast napięcie zależy od długości „iskry” i wynosi ok. 3 mln Volt na metr. Magia tego zjawiska kończy się, gdy ładunki w chmurze zostaną zobojętnione czyli zneutralizowane. Zazwyczaj trwa to mniej niż sekundę – wyjaśnia Polskie Radio.

Czemu porzucono projekt? Okazało się jednak, że „broń bogów” miała wiele wad. Pioruny mogłyby być wykorzystane jako broń jedynie w trakcie burzy, a cel musiałby znajdować się bardzo blisko wspomnianych pręcików lub kabla.

Tajna broń USA – co ukrywa amerykański rząd?

Czy jednak projekt rzeczywiście wylądował w koszu? Media przypominają, że DARPA, czyli amerykańska agencja rządowa zajmująca się rozwojem technologii wojskowej działająca w strukturach Departamentu Obrony, prowadziła później eksperymenty z piorunami i ich inicjowaniem (Projekt Nimbus). Oficjalnie były to jednak badania mające opracować nowe metody zapobiegania uderzeniom piorunów. Tymczasem profesor Martin Uman z University of Florida ostrzega, że gdyby wojskowi interesowali się wykorzystaniem piorunów jako broni, to z pewnością nikt by o tym nie wiedział.

Źródło zdjęcia:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *