Wyciek z elektrowni w Rosji pokonał zapory. Potworne skażenie rzek i gleby! [WIDEO]

Katastrofa ekologiczna w Rosji stała się faktem. Prezydent Władimir Putin ogłosił w regionie stan wyjątkowy, ale wyciek z elektrowni Norilsk Nickel w Norylsku nadal nie został opanowany. Rzeka Ambarnaja stała się czerwona, ustawiono specjalne zapory na rzece Ambarnaja, ale służby przegrywają z wyciekiem.

29 maja w Kraju Krasnojarskim na Syberii nastąpił wyciek z elektrowni Norilsk Nickel. Do rzeki Ambarnaja wylało się ponad 20 tysięcy ton toksycznego oleju. Okazało się, że urzędnicy prawdopodobnie próbowali to ukryć,  a służby krajowe o problemie dowiedziały się aż dwa dni po incydencie. Jak na razie aresztowany został kierownik elektrowni Vyacheslav Starostin, a wobec trzech kolejnych osób prowadzone jest postępowanie karne.

Wyciek paliwa w Rosji w Norylsku – katastrofa ekologiczna!

Niestety, rosyjskie służby wciąż nie zapanowały nad sytuacją. Potwierdzono, że wyciek paliwa w Norylsku nie został zatrzymany przez pływające zapory ustawione na rzece Ambarnaja. Jak podaje energetyka24.pl, paliwo przedostało się przez zapory i stężenie produktów naftowych za nimi przekracza dopuszczalne normy. Wiceminister ekologii w regionalnym rządzie Julia Gumeniuk potwierdziła, że zapory okazały się nieskuteczne. Jej zdaniem zostały ustawione za późno. Co gorsza, służby usuwające skutki wycieku z elektrowni muszą zmagać się z bardzo silnym wiatrem. Utrudnia pracę i zwiększa migrację zanieczyszczeń.

Wyciek z elektrowni w Rosji - rośnie skażenie rzekiŹródło zdjęcia: YouTube/The Moscow Times, Instagram/kirillovakaterinka
Wyciek z elektrowni w Rosji – rośnie skażenie rzeki w Norylsku

Produkty naftowe, które wyciekły z elektrowni, wykryto również w jeziorze Piasino, co potwierdził gubernator Kraju Krasnojarskiego Aleksandr Uss. Ostrzegł, że jeśli paliwo dostanie się do rzeki Piasina, może od wywołać skażenie Morze Karskiego. Twa również walka, by wyciek nie dotarł do Oceanu Arktycznego. Aleksey Kniznikov z WWF Russia informuje, że jak na razie została zebrana jedynie jedna trzecia paliwa z rzek.

Katastrofa ekologiczna w Rosji

Media podają, że olej napędowy, który trafił do rzek po wycieku z elektrowni, jest bardziej toksyczny niż ropa naftowa i że nie będzie można go całkowicie usunąć. Wiadomo już, że normy skażenia w rzece Ambarnaja zostały przekroczone kilkadziesiąt tysięcy razy, a do tego została skażona gleba na znacznym obszarze Norylska. Rosyjski Greenpeace opisał wyciek oleju jako „ największy wyciek oleju w historii Arktyki”, porównując katastrofę do wycieku z tankowca Exxon Valdez na Alasce w 1989 roku. Warto przypomnieć, że miasto skoncentrowane wokół elektrowni Norilsk Nickel (175 tys. ludzi) jest uważane za  najbardziej skażone w Rosji.

Źródło zdjęcia:

  • Wyciek z elektrowni w Rosji – rośnie skażenie rzeki: YouTube/The Moscow Times, Instagram/kirillovakaterinka
  • Wyciek z elektrowni w Rosji -rośnie skażenie rzek i gleby: YouTube/The Moscow Times/Instagram-kirillovakaterinka