Planetoida Didymos – NASA i ESA zmienią jej trajektorię lotu? Ruszają misje kosmiczne AIDA i Hera

Planetoida Didymos leci w kierunku Ziemi i w 2022 roku znajdzie się najbliżej naszej planety w swojej kosmicznej podróży. Spokojnie, chociaż to ciało niebieskie należące do obiektów NEO, koniec świata i apokalipsa nam nie grożą. Planetoida będzie jednak świetnym obiektem badań dla ESA. Planowane jest zderzenie sondy z kosmicznym obiektem. Czy misje kosmiczne AIDA i HERA okażą się sukcesem?

Podwójna planetoida Didymos z grupy Amora to kosmiczny obiekt, który w 2022 roku dokona zbliżenia do Ziemi na odległość 11 milionów kilometrów. To znakomita okazja do badań, której Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) i NASA z pewnością nie przegapią. Od kilku lat ESA i międzynarodowi partnerzy przygotowują się na misję kosmiczną AIDA (Asteroid Impact and Deflection Assesment), której celem będzie właśnie Didymos. Naukowcy chcą doprowadzić do zderzenia sondy z obiektem.

Planetoida Didymos i misja kosmiczna AIDA

Didymos to planetoida o średnicy 780 metrów. Ma swojego naturalnego satelitę Didymoon, który mierzy ok. 150 metrów. Chociaż obiekt zaliczany jest do grupy obiektów potencjalnie niebezpiecznych dla Ziemi, w 2022 na pewno nie dojdzie do zderzenia z planetą.

Do planetoidy dotrą dwie sondy. W październiku 2022 roku, gdy ciało niebieskie dokona największego zbliżenia względem Ziemi, sonda DART (Double Asteroid Redirection Test, zbudowana przez NASA) uderzy w obiekt Didymoon z prędkością 6,25 km/s. Sondę w przestrzeń kosmiczną ma wynieść rakieta SpaceX Falcon 9. Start sondy z Ziemi planowany jest na lipiec 2021 roku.

Misja kosmiczna HERA

Jak informuje Urania.edu.pl, sonda Hera (ESA) wystartuje z Ziemi już po zderzeniu sondy NASA z planetoidą. Będzie wykorzystana do obserwacji skutków kolizji. Zgodnie z informacjami Space News, sonda ESA doleci do celu prawdopodobnie w 2026 roku, a obserwacje potrwają 6 miesięcy. Urządzenie uzyska informacje jak bardzo została zmieniona trajektoria lotu ciała niebieskiego, a przy okazji pobierze próbki.

ESA podaje, sonda Hera odziedziczyła swoją główną kamerę po sondzie Dawn, która brała udział w misji NASA do planetoid Westa i Ceres.


Kamera AFC została zaprojektowana specjalnie dla misji Dawn. Sonda NASA zbadała dwa największe obiekty w pasie planetoid: Westę, o średnicy 525 km i Ceres o średnicy 946 km -wyjaśnia Holger Sierks z Instytutu Badań Układu Słonecznego imienia Maxa Plancka. (ESA)

Celem misji kosmicznej AIDA jest zmiana wzajemnego ruchu obiektów wokół siebie. ESA chce w ten sposób przetestować rozwiązania mająca nas w przyszłości uchronić przed dużo groźniejszymi planetoidami i asteroidami, np. poprzez zmianę ich orbity. Zderzenie z planetoidą Didymos ma być pierwszym krokiem do stworzenia nowej technologii. Dane z misji DART i HERA pozwolą zaprojektować skuteczną obronę dla naszej planety, gdy będzie taka konieczność.

Planetoidę Didymos będzie można w 2022 roku obserwować z powierzchni Ziemi za pomocą teleskopów o średnicach 1 lub 2 metrów, co pozwoli na zebranie sporej ilości danych obserwacyjnych przed i po uderzeniu sondy – podaje PAP.

Źródło zdjęcia: