Czym jest Choroba X? WHO ostrzega – nadciąga nowa epidemia

Pandemia koronawirusa to dopiero początek? Naukowcy ostrzegają, że nadciąga tajemnicza „Choroba X”, czyli nowa epidemia, której śmiertelność przyćmi grypę hiszpankę. Czy będzie to choroba odzwierzęca, a może wirus stworzony w laboratorium?

Światowa Organizacja Zdrowia od dawna ostrzega, że kolejna pandemia jest nieunikniona i może nawet oznaczać koniec cywilizacji. Eksperci WHO są pewni, że zabójcza choroba uderzy na globalną skalę, ale nie są w stanie jej jeszcze zidentyfikować. Dlatego zyskała nazwę „Choroba X”.

Choroba X – będzie nowa epidemia?

Globalna Rada Monitorowania Gotowości powołana przez WHO opublikowała nawet raport, w którym wymienia warunki sprzyjające pojawieniu się nowej pandemii. Są to m.in. brak dostępu do wody, biedniejące społeczeństwa, pogarszająca się jakość opieki medycznej, rosnąca gęstość zaludnienia, zmiany klimatu i migracja.

Choroba X określana jest jako „znana niewiadoma”. Została już wpisana na listę zagrożeń epidemiologicznych, gdzie znajduje się w grupie takich chorób jak Zika, ebola, gorączka krwotoczna Lassa, SARS, MERS, wirusy Nipha i Hendra. Dr Paweł Grzesiowski do listy dodaje wirusa ospy końskiej, którego wskrzeszono w 2017 roku w amerykańskich laboratorium. Przewiduje, że chociaż niektóre patogeny nie stanowią obecnie globalnego zagrożenia, ale mogą zostać ożywione lub zmodyfikowane przez człowieka. Warto również przypomnieć, że naukowcy ożywili niedawno wspomnianą hiszpankę w celach badawczych.

WHO ostrzega, że chociaż Choroba X to wciąż to choroba nieznana, to może zabić w kilkadziesiąt godzin nawet 80 milionów ludzi. Szacuje, że śmiertelność na Chorobę X będzie znacznie wyższa niż podczas epidemii grypy hiszpanki w latach 1918-1919, która zabiła prawdopodobnie nawet 50 milionów ludzi.

Możemy być pewni, że nadchodzi nowa epidemia. Nie chodzi o to „czy”, ale „kiedy” – ostrzega Dyrektor Generalny CEPI Richard Hatchett. (Onet.pl)

Mikrobiolog Jean-Jacques Muyembe Tamfum, który przyczynił się do zidentyfikowania wirusa ebola, ostrzega, że w każdej chwili może gdzieś na świecie pojawić się pacjent zero, a Choroba X może szybko się rozprzestrzenić i mieć nawet 90-procentową śmiertelność. Podkreślił, że „żyjemy w świecie, w którym ujawniają się nowe patogeny stanowiące zagrożenie dla ludzkości”. Jego zdaniem, obecnie największym zagrożeniemwirusy pochodzące od zwierząt, a jako przykład podaje koronawirusa SARS-CoV-2 i targ w Wuhan. Badacze przypominają, że wśród nietoperzy wciąż krążą tysiące niezbadanych koronawirusów, z których każdy może być potencjalnie niebezpieczny. Tymczasem na Uniwersytecie w Edynburgu Marka Woolhouse’a, nowe rodzaje wirusów są odkrywane w tempie od trzech do czterech rocznie. Większość z nich pochodzi właśnie od zwierząt.

Jeśli zniszczysz las, większe zwierzęta wymrą, a mniejsze, takie jak owady i szczury, przeniosą się do wiosek. I przyniosą nowe wirusy, z którymi do tej pory nie mieliśmy do czynienia – wyjaśnił Tamfum.

Źródło zdjęcia: