Czernidłak to grzyb jadalny, ale NIE WOLNO łączyć go z…

Grzyby jadalne w Polsce potrafią zaskoczyć i spowodować poważne zatrucie. Przykładem jest czernidłak pospolity (oprinopsis atramentaria), przed którym na Facebooku ostrzegają Lasy Państwowe. Ten grzyb z alkoholem to trucizna.

Już to jak wygląda czernidłak pospolity (bedłka czernidło, bedłka psia), może mrozić krew w żyłach. Podczas jego rozpadu nie da się go pomylić z żadnym innym grzybem i nie bez przyczyny używany był niegdyś jako zamiennik atramentu. Rozpada się bowiem na czarne krople przypominające smołę. Jest to jednak tak naprawdę masa z zarodnikami o czarnej barwie.

Czernidłaki rosną bardzo szybko i są wyjątkowo nietrwałe. Należą do rodziny pieczarkowatych. To saprotrofy – rozkładają martwe szczątki roślinne. Nie traktujcie ich zatem kopniakami (niestety często obrywają w ten sposób) – mają do odegrania swoją rolę w przyrodzie – apelują Lasy Państwowe.

Grzyby i alkohol – możliwe zatrucie!

Ten “czarny grzyb” najczęściej spotykany jest w jesienią. Miejsce występowania to głównie parki, trawniki, łąki, a rzadziej lasy. Co ciekawe, młode czernidłaki są białe. Lasy Państwowe nie polecają ich jednak do jedzenia, ponieważ przypominają niektóre gatunki grzybów trujących.

Czernidłaki to grzyby jadalne, wiele osób docenia ich walory smakowe, ale pod żadnym pozorem nie powinny być popijane alkoholem. Pojawiają się wówczas objawy zatrucia grzybami takie jak m.in. zaczerwienie skóry klatki piersiowej i twarzy, ból głowy, wymioty, przyspieszone tętno i bicie serca. To dlatego kobiety podawały kiedyś te czarne grzyby mężom, aby zmusić ich do odstawienia alkoholu.

Zatrucie alkoholem z grzybami

Co stanie się, gdy popijemy zjedzone czernidłaki alkoholem? Wówczas kopryna zawarta w grzybach zablokuje metabolizm alkoholu etylowego (a dokładniej rozkład aldehydu octowego do kwasu octowego) i nastąpi zatrucie aldehydem.

Alkoholu nie wolno pić nawet 3 dni po zjedzeniu tego grzyba. Jeśli ktoś jednak sięgnie w tym czasie po napój z procentami, to w czasie około 15-30 minut od wypicia trunku już pojawiają się pierwsze objawy – pisze O2.pl

Czernidłak kołpakowaty

Jak podają liczne źródła, znacznie bardziej wartościowy do zbierania i jedzenia jest czernidłak kołpakowaty (Coprinus comatus, bedłka kołpak, czubajka, kołpaczek, kołpak, sowa, peruka prawnika). Jest jadalny i ma szerokie zastosowanie w kuchni, ale stosuje się wyłącznie młode, zamknięte, zupełnie białe owocniki. Grzyb ten w formie sproszkowanej jest używany do leczenia cukrzycy, stanów zapalnych organizmu oraz dolegliwości trawiennych.

Źródło zdjęcia: