Czeka nas endemia? Koronawirus zostanie z nami na zawsze

Kiedy koniec pandemii i czy możemy całkowicie wyeliminować COVID-19 z naszego życia? Coraz bardziej realna staje się endemia. Koronawirus SARS-CoV-2 prawdopodobnie zostanie z nami na lata, może na zawsze, tak jak inne wirusy endemiczne.

Szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus zapowiada, że dzięki programowi COVAX i wystarczająco dofinansowanym masowym szczepieniom, w ciągu 2 lat koronawirus SARS-CoV-2 zostanie całkowicie wyeliminowany. Eksperci są innego zdania i ostrzegają, że nie jest możliwy do całkowitego pokonania. Profesor epidemiologii teoretycznej Hans Heesterbreek stwierdził, że pandemię wkrótce zastąpi endemia.

Koronawirus jako wirus endemiczny

Nawet jeśli uda nam się zapanować w znacznym stopniu nad transmisją patogenu w społeczeństwie i znacznie zredukować liczbę zachorowań, koronawirus stanie się wirusem endemicznym i będzie obecny w naszym życiu nawet, gdy określone lokalizacje osiągną popularność stadną.

Medonet.pl prognozuje, że obecne restrykcje i środki bezpieczeństwa mogą jedynie opanować rozprzestrzenianie się koronawirusa. Aby lokalna populacja mogła całkowicie się od niego uwolnić, konieczne byłoby odizolowanie kraju od świata zewnętrznego. Taki twardy lockdown i tak nie gwarantowałby sukcesu. Widać to na przykładzie Nowej Zelandii, która ogłosiła się krajem całkowicie wolnym od koronawirusa. Poluzowanie obostrzeń przyniosło jednak nowe zachorowania. Wspomniany portal tłumaczy, że nie da się całkowicie wyeliminować interakcji międzyludzkich na szczeblu regionalnym i międzynarodowym. Tym samym nie da się całkowicie zatrzymać transmisji wirusa.

Eksperci przewidują, że koronawirus będzie krążył w populacji przez wiele lat jako wirus endemiczny. Endemia oznacza, stałe występowanie zachorowań na określoną chorobę, np. zakaźną, na danym obszarze, w liczbie utrzymującej się przez wiele lat na tym samym poziomie, z ewentualnie niewielkimi wahaniami rocznymi.

Myślę, że w długiej perspektywie, jak już się do tej pandemii przyzwyczaimy, będziemy z nią normalnie żyć. Ona nas już nigdy nie opuści. Mamy grypę, będziemy mieli koronawirusa. Zniknie element paniki – uważa prezes zarządu Mediseptu Przemysław Śnieżyński. (Gazeta Prawna)

Szczepionka na COVID-19 nie pokona całkowicie pandemii?

Członek brytyjskiej rządowej Naukowej Grupy Doradczej ds. Sytuacji Kryzysowych (Sage) profesor Sir Mark Walport uważa, że nawet jeśli pojawi się skuteczna szczepionka na koronawirusa, nie uda się całkowicie wyeliminować tej choroby. Jednak, aby utrzymać ją w ryzach tak jak grypę, konieczne będzie regularne powtarzanie szczepień i aktualizacja szczepionki. Tym samym, COVID-19 stanie się jedną z chorób, z którymi nauczyliśmy się już żyć. Zapewne większość z nas będzie miało okazję się z nią zetknąć.

Dyrektor wykonawczy WHO Dr Michael Ryan już w maju prognozował, że koronawirus będzie wirusem endemicznym jak np. HIV lub denga. W Polsce chorobami endemicznymi są m.in. grypa, odra i różyczka. Warto wspomnieć, że głównym celem Europejskiego Planu Działania na rzecz Szczepień 2015-2020 jest całkowite wyeliminowanie różyczki i odry.

Jak pisze Hans Heesterbeek, profesor epidemiologii teoretycznej, w artykule opublikowanym w IFL science, teoretycznie infekcja staje się endemiczna, jeśli średnio każda chora osoba może zarazić kolejną, czyli w momencie, gdy współczynnik reprodukcji wirusa wynosi 1 – wyjaśnia medonet.pl