Białoruś buduje miasteczko dla imigrantów. „Kebab, wino, kantor”

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej wciąż trwa, a tymczasem Białoruś rozwija centrum logistyczne, do którego trafiają imigranci. Jak ujawniają media, powstaje małe miasteczko, w którym już znajdują się m.in. sklepik, food truck, kebab oraz kantor.

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej nie wygasa. Tymczasem

Stan Wiedzy

Białoruś tworzy miasteczko dla imigrantów. Kebab, piwo i papierosy

Żaryn podaje również, że imigranci w centrum logistycznym, żartują, iż „teraz czas na pub i kino”. Podkreślił, że „białoruski biznes na szlaku imigracyjnym kręci się coraz szybciej”. Informacje Żaryna potwierdziło wideo z białoruskiego centrum logistycznego, które opublikował Sputnik. Widać na nim food trucki, w których imigranci mogą kupić nie tylko jedzenie i papierosy, ale także napić się piwa i grzanego wina.

Jednocześnie Radio Wolna Europa pokazało wideo, w którym pokazuje w jak złych warunkach przebywają imigranci w zatłoczonym centrum logistycznym i zwraca uwagę na mieszkające tam dzieci (wideo poniżej).

Unia Europejska przekaże Białorusi pieniądze na pomoc imigrantom

Komisja Europejska przeznaczyła 200 tys. euro na pomoc humanitarną dla Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC), za którychj pośrednictwem środki trafią do migrantów na Białorusi. KE zapewnia, że zaoferuje wkrótce więcej pieniędzy i już zarezerwowała dodatkowe 500 tys. euro. Środki finansowe mają być przeznaczone głównie na żywność, zestawy produktów higienicznych, koce i apteczki pierwszej pomocy.

Wokół centrum logistycznego, do którego Białorusini kierują migrantów przygotowywanych do ataków na granicę RP, powstaje prawdziwe miasteczko. Utworzono już sklepik, food-truck, kebab, sklep z hot dogami, a obecnie też kantor – napisał Żaryn na Twitterze.

Źródło zdjęcia: