Firma Huawei podsłuchiwała 6,5 mln osób poprzez telefony? “Sieć komórkowa przez 10 lat tolerowała tę możliwość”

Telefony Huawei i podsłuchiwanie rozmów klientów. Media ujawniają, że w Holandii klienci operatora telefonii KPN latami mogli być szpiegowani przez chiński koncern. Podsłuchiwani mieli być nawet politycy, w tym premier Holandii Jan Peter Balkenende.

Huawei podsłuchiwał klientów w Holandii? Dziennik “De Volkskrant” ujawnił poufny raport wewnętrzny firmy Capgemini z 2010 roku. Wynika z niego, że chiński koncern podsłuchiwał klientów największej firmy telekomunikacyjnej w Holandii KPN, z której usług korzystali wówczas holenderscy politycy, w tym premier Holandii. Chiński koncern mógł mieć wgląd do smsów i emaili, które przechodziły przez telefony komórkowe. Co więcej, od 2011 roku Huawei miał dostęp do danych przeszło 2 mln klientów holenderskiego operatora telefonii komórkowej Telfort, a do tego koncern technologiczny mógł transferować dane o użytkownikach do Chin

Skandal w Holandii. Telefony Huawei podsłuchiwane?

Jak podaje Polsat News, firma Huawei, jako holenderski dostawca infrastruktury telekomunikacyjnej, poprzez telefony miała nieautoryzowany dostęp do sieci komórkowej KPN. Możliwe było podsłuchiwanie nieograniczonej liczny rozmów telefonicznych. Dziennikarze “De Volkskrant”  twierdzą, że doszło do podsłuchiwania holenderskiego premiera, którym był wtedy Jan Peter Balkenende. Media przypominają jednocześnie, że firma Huawei jest podejrzewana o współpracę z chińskim wywiadem, czemu oczywiście zaprzecza.


W 2010 r. KPN, wówczas spółka skarbu państwa, kontrolowała ponad połowę rynku telekomunikacyjnego w Niderlandach i daleko w tyle pozostawiała konkurentów Vodafone, T-Mobile i Telfort. Firma miała wówczas 6,5 mln abonentów telefonii komórkowej korzystających z sieci 3G – podaje Polsat News.

Holenderskie media przypominają, że operator komórkowy KPN w 2009 roku chciał obniżyć koszty. Zdecydowano się wówczas o przekazanie zarządzania sprzętem firmie chińskiemu koncernowi. Zlecono również firmie Capgemini przeprowadzenie analizy związanego z tym ryzyka, ale dane z raportu utajniono, by nie doprowadziły do upadku firmy. Podano również, że holenderski wywiad już w 2008 roku był zaniepokojony chińskim szpiegostwem, ale mimo tego, holenderskie firmy telekomunikacyjne wciąż inwestują w sprzęt Huawei ze względu na jego konkurencyjną cenę.

Afera w Holandii i komentarz firmy KPN

Holenderski operator zdecydował w 2019 roku, że Huawei nie będzie dostawcą najbardziej wrażliwych części budowanej sieci 5G, chociaż po odmowie tejże współpracy nawiązał nową umowę z Huawei: na utrzymanie i potencjalną rozbudowę sieci 2G, 3G i 4G. Jak dodaje portal spidersweb.pl, „holenderska sieć komórkowa przez ponad 10 lat z pełną świadomością tolerowała, że Huawei miał techniczną możliwość podsłuchiwania jej klientów”.

Jeżeli ustalenia audytorów staną się publicznie znane, należy wziąć pod uwagę możliwość, że rządy i środowisko biznesowe masowo przestawią się na innego dostawcę. Działalność KPN będzie wtedy poważnie zagrożona – “De Volkskrant” ujawnia fragment raportu Capgemini.

Firma KPN postanowiła skomentować doniesienia dziennika “De Volkskrant” . Jej przedstawiciel zapewnia, że nie ma danych świadczących o tym, że Chińczycy wykradali jakieś dane lub podsłuchiwali rozmowy.

Źródło zdjęcia: