Kawy w kapsułkach są szkodliwe? Ich twórca krytykuje swój wynalazek: “nie wiem czemu ludzie to piją”

Twórca kawy w kapsułkach i zaskakująca wypowiedź.  John Sylvan, który wynalazł „K-Cups”, twierdzi, że żałuje ich stworzenia i nie rozumie, dlaczego ludzie kupują kawę w kapsułkach. Czy ekspresy na kapsułki i robione przez nie kawy są niebezpieczne dla zdrowia i środowiska?

Kawy w kapsułkach to bez wątpienia wynalazek, który zmienił świat, a ekspresy na kapsułki codziennie zapewniają dawkę kofeiny w milionach domów. Okazuje się jednak, że nie jest to wynalazek tak idealny, jak może się wydawać. Zużyte plastikowe kapsułki to coraz większe zagrożenie dla środowiska, ponieważ przez wiele lat nie trafiały do recyklingu. Jak podaje Onet.pl, każdego roku sprzedaje się ich kilkadziesiąt miliardów. Już 2015 roku wyliczono, że gdyby ułożyć obok siebie zużyte kapsułki, powstałby “sznur” otaczający Ziemię ponad 10 razy. A przecież tych śmieci od tamtej pory znacznie przybyło.

Kawy w kapsułkach i wpływ na środowisko

Monique Oxender z firmy Keurig Green Mountain (spadkobierca firmy Keuring) broni swojego produktu, że kapsułki po kawie mogą być recyklingowane, ale ich użytkownicy muszą tego chcieć. Dodała, że nie jest zadowolona z zaśmiecania środowiska kapsułkami, a jej firma pracuje nad rozwiązaniem tego problemu.

Kanadyjscy eksperci zajmujący się produkcję wideo, w 2015 roku zwrócili uwagę jakim zagrożeniem dla środowiska są ekspresy kawowe. Nakręcili więc film “Kill the K-Cup” (wideo poniżej), mający zwrócić uwagę opinii publicznej na problem zużytych kapsułek. Niektórzy twierdzą jednak, że film powstał na zlecenie firmy zajmującej się dystrybucją kawy, dla której ekspresy na kapsułki stanowiły konkurencję.

Jeżeli wyrzucisz kapsułkę do kosza, pamiętając, że w ubiegłym roku trafiło ich tam 13 mld, to czy będziesz się czuć z tym w porządku? Do tego się to wszystko sprowadza – ostrzegł Mike Hachey w rozmowie z “The Atlantic”.

Twórca kawy w kapsułkach jej nie pije

Co ciekawe, w sprawie głos zabrał sam twórca kapsułek z kawą, czyli John Sylvan i „nie rozumie dlaczego ludzie je kupują”. Uważa że są drogie i przyznał, że sam korzysta z tradycyjnej kawiarki. Co więcej, w rozmowie z “The Atlantic” wyznał, że żałuje stworzenia kawy w kapsułkach. Dodał, że wynalazł je w latach 90. z myślą o sieciówkach i biurach, marząc, by były konkurencją dla takich marek jak np. Starbucks. Co więcej, twierdzi, że kapsułki po kawie nie nadają się do recyklingu, ponieważ są zrobione ze specjalnego wielowarstwowego plastiku.

W 1997 roku stworzono pierwszy na świecie system zaparzania kawy w kapsułkach „K-cup”. Rok później firma Keurig wyprodukowała swój pierwszy ekspres na kapsułki, o nazwie B2000, zaprojektowany specjalnie dla biur – przypomina portal Kawowy.info.

Media przypominają, że Sylvan już w latach 90. sprzedał  prawa do swojego patentu za 50 tys. dolarów, a następnie firma Keurig (oznacza „doskonałość” w języku niderlandzkim) zarobiła na nich dziesiątki miliardów dolarów. Gdy wygasły niektóre patenty, inne firmy zaczęły zarabiać krocie na kawach w kapsułkach, spowalniając wzrost sprzedaży tradycyjnej kawy ziarnistej.

Z osobistego punktu widzenia to oszczędza 20 sekund każdego dnia. Ile to jest warte? – powiedział Sylvan. (The Atlantic)

Czy kawy w kapsułkach są szkodliwe dla zdrowia?

Kawy w kapsułkach są szkodliwe dla środowiska naturalnego, ale czy mogą także szkodzić zdrowiu? Tech.wp.pl ostrzega, że przy próżniowym pakowaniu żywności, powstaje toksyczny związek furan, będący produktem końcowym licznych przemian biochemicznych, którym ulegają obecne w żywności aminokwasy. Dostaje się do ludzkiego organizmu właśnie podczas picia kawy z kapsułki, ponieważ pod wpływem ciśnienia i gorącej wody ulega wyekstrahowaniu do napoju. Warto zaznaczyć, że furan jest używany np. do produkcji lakierów czy niektórych leków (np. witaminy C). Powstaje on również podczas wytwarzania i obróbki kulinarnej produktów spożywczych, m.in. w trakcie smażenia, pieczenia, grillowania, pasteryzacji owoców i warzyw.

Badacze z Uniwersytetu w Barcelonie wykazali, że w espresso znajduje się więcej furanu (4. – 146 ng/ml) niż w kawie z ekspresu przelewowego i to zarówno w przypadku napoju kofeinowego (20 – 78 ng/ml), jak i bezkofeinowego (14 – 65 ng/ml). Za to w kawie rozpuszczalnej wykryto od 12 do 35 ng/ml – są to najniższe ze wszystkich odnotowanych wartości pisze tech.wp.pl.

Jeśli chodzi o kawy w kapsułkach, w „małej czarnej” znajduje się najwięcej furanu (117 – 244 ng/ml). Badacze uspokajają jednak, że aby przekroczyć dopuszczalne normy furanu, musielibyśmy wypijać dziennie kilkanaście kaw z kapsułek. Zalecają też, by po przygotowaniu kawy odczekać ok. 2 minuty, ponieważ w pierwszych minutach furan gwałtowanie odparowuje.

Bardziej uważać należy za to na to mleko w kapsułkach. Producenci zazwyczaj stosują odtłuszczone mleko w proszku, a czasami tylko aromat mleczny z chemicznie uzyskiwanego białka mlecznego. Co prawda surowiec ma wysoką jakość biologiczną z powodu dokładnego przebadania, ale im bardziej jest przetworzony, tym mniej ma składników odżywczych.

“Kill the K-Cup” – kawy w kapsułkach to zagrożenie dla środowiska [WIDEO]

Źródło zdjęcia: