Olej palmowy - zdrowie, produkcja, środowisko

Olej palmowy – wpływ na zdrowie i środowisko. MUSIMY go produkować?

Olej palmowy – jaki ma wpływ na zdrowie i środowisko? Produkcja oleju palmowego jest destrukcyjna, a dodawanie go do składu jedzenia szkodliwe, ale… przerwanie produkcji oleju palmowego miałoby tragiczne konsekwencje.

Olej palmowy masowo trafia do składu jedzenia i słodyczy. Obecnie jest jest składnikiem w ok. 50% produktach spożywczych. Trafia nawet do chleba i bułek w tradycyjnych piekarniach. Wykorzystywany jest w produkcji biopaliw i kosmetyków. Ma jednak swoją mroczną stronę.

Więcej wiedzy? Zobacz Instagram i Facebook

Olej palmowy i produkcja – jak wpływa na środowisko i zmiany klimatu?

Jak produkuje się olej palmowy? Problemem jest przede wszystkim rabunkowe pozyskiwanie terenu, by uprawiać palmy olejowe (olejowiec gwinejski). Nielegalnie wycinane są lasy tropikalne w Indonezji i Malezji, skąd pochodzi 90% światowej produkcji oleju palmowego. Masowo i bez nadzoru wykorzystuje się pestycydy i szkodliwą chemię do ochrony roślin. Dochodzi do skażenia gleby i wody pitnej. Ryby giną, a miejscowa ludność traci dostęp do czystej wody.

olej palmowy
Olej palmowy, owoce palmy olejowej, foto: pixabay/tristantan

Obecnie na świecie palmy olejowe uprawiane na olej palmowy zajmują ok. 27 milionów hektarów. Zwierzęta giną tracąc swoje terytoria. Tracimy bezpowrotnie kolejne gatunki zwierząt takie jak m.in. orangutany, słonie sumatrzańskie i indyjskie, tygrysy sumatrzańskie czy pantery mgliste.

Naukowcy z amerykańskich uniwersytetów Columbia i Harvard oszacowali, że pyły i zanieczyszczenia spowodowane pożarami w Indonezji spowodowały choroby i śmierć nawet 100 tys. ludzi. Satelity NASA rocznie wychwytują ponad 120 tys. pożarów lasów tropikalnych w Indonezji, emitujących do atmosfery więcej dwutlenku węgla niż cała gospodarka USA

– pisze Wprost.pl.

Szkodliwość i wpływ oleju palmowego na zdrowie

Czy olej palmowy naprawdę jest szkodliwy dla zdrowia? Jak wyjaśnia Medonet, zalecane jest spożywanie oleju palmowego w czystej i nierafinowanej formie. To cenne źródło witamin i składników mineralnych. W przemyśle spożywczym stosowany jest jednak masowo rafinowany i utwardzony olej palmowy. Jest tani, neutralny smakowo i zapachowo, odporny na wysoką temperaturę, ale też pozbawiony składników odżywczych. Producenci dodają go do czekolady, batonów, kremów czekoladowych, lodów, margaryny, mrożonej pizzy oraz chipsów.

Zoibacz też

W oleju palmowym nierafinowanym znajdziemy dużo nasyconych kwasów tłuszczowych. Jego spożywanie przyczynia się m.in. do miażdżycy, wysokiego poziomu cholesterolu, otyłości i zaburzeń metabolizmu. Nadmiar oleju palmowego w diecie powoduje choroby układu krążenia. Podczas utwardzania oleju palmowego powstają niebezpieczne dla zdrowia izomery trans, które zmieniają właściwości błon komórkowych. Podnosi poziom trójglicerydów we krwi, rośnie ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2.

Dobowe spożycie utwardzonego tłuszczu roślinnego nie powinno być wyższe niż 2 g.

Tłuszcz z palmy olejowej stanowi niemal 40% ogólnoświatowej produkcji oleju roślinnego. Uprawy palmowe mają bowiem niesamowitą wydajność – z 1 hektara można wyprodukować rocznie ok. 3,8 ton oleju. Z hektara rzepaku lub słonecznika uzyskamy tylko 0,7-0,8 tony oleju

– wyjaśnia Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.

Na etykietach produktów utwardzony olej palmowy może występować pod kilkoma nazwami:

  • tłuszcz uwodorniony,
  • tłuszcz utwardzony,
  • tłuszcz roślinny utwardzony,
  • tłuszcz częściowo utwardzony,
  • olej roślinny utwardzony.

Produkcja oleju palmowego jest złem koniecznym?

Olej palmowy wydaje się czystym złem… ale jest złem koniecznym? WWF Polska wyjaśnia, że nie można go totalnie zbojkotować, ponieważ „zrezygnowanie z wykorzystania oleju palmowego i zastąpienie go olejami z innych roślin, powodowałaby dużo większe straty środowiskowe”.

Gdyby porzucić uprawianie palm olejowych, potrzebowalibyśmy cztery razy więcej terenów pod uprawy, co powodowałoby jeszcze większą destrukcję ekosystemów w skali świata. Co więcej, miliony ludzi zatrudnione przy produkcji oleju palmowego straciłyby pracę, co przyczyniłoby  się do znacznego wzrostu poziomu ubóstwa w Malezji i Indonezji. Z produkcji oleju palmowego utrzymuje się tam w sumie 4,5 miliona ludzi.

Zastąpienie oleju palmowego innymi olejami (takimi jak olej słonecznikowy, sojowy czy rzepakowy) oznaczałoby zatem konieczność wykorzystania znacznie większych powierzchni. Warto również dodać, że zamienniki palmy olejowej, takie jak palma kokosowa też są uprawiane na cennych przyrodniczo terenach

– podaje WWF Polska.

Więcej wiedzy? Zobacz Instagram i Facebook