Pożary w USA to początek katastrofy. Naukowcy ostrzegają jak globalne ocieplenie zniszczy Amerykę

Pożary w Kalifornii w USA to dopiero początek katastrofy. Naukowcy przedstawili nowe prognozy i ostrzegają, że globalne ocieplenie oraz zmiany klimatu przyniosą wyjątkowo destrukcyjne kataklizmy na Ziemi. Miliony Amerykanów zostaną zmuszonych do relokacji z powodu nadchodzących ekstremalnych kataklizmów.

Pożary w Kaliforniisieją śmierć i zniszczenie. Do tej pory wybuchło 7900 pożarów, które strawiły 3,4 miliona akrów terenu. Jak zapowiada Arthur Gies w CNN, to dopiero preludium do klimatycznego dramatu. The New York Times przewiduje, że ocieplenie klimatu spowoduje „całkowitą zmianę kształtu Ameryki”.

Pożary w USA i temperatura na świecie

Jak pisze CNN, im bardziej ludzkość będzie intensyfikowała globalne ocieplenie, tym suche regiony będą coraz podatniejsze na wybuchy pożarów. National Oceanic and Atmospheric Administration ostrzega, że to najcieplejszy wrzesień w historii Kalifornii, ale wkrótce czekają nas kolejne rekordy, bo dramatycznie rośnie średnia temperatura na Ziemi.

Zmiany klimatu, katastrofy i migracja w USA

Profesor Bistra Dilkina z University of Southern California przypomina, że obecnie migracja ludzi jest motywowana głównie ekonomicznie. Przewiduje jednak, że wkrótce to zmiany klimatu i kataklizmy będą zmuszać ludzi do zmiany miejsca zamieszkania. Jej prognoza zakłada, że do 2100 roku nawet 13 milionów Amerykanów będzie zmuszonych do relokacji, m.in. z powodu ponoszącego się poziomu wód i zmiany linii brzegowej kontynentu. Do tego dojdą pożary, susze i inne katastrofy naturalne.

Już teraz katastrofy naturalne skłaniają Amerykanów do przeprowadzki. LeRoy Westerling, który jest ekspertem ds. pogody i pogody na University of California Merced, przyznał, że pogoda wkrótce zmusi go do relokacji. Mieszka z rodziną w Mariposa County, ale w ostatnich latach liczba pożarów w regionie się podwoiła. Co gorsza, firmy ubezpieczeniowe nie chcą już ubezpieczać domów od pożarów. Ujawnił, że przeprowadzkę rozważa wielu mieszkańców lokalnej społeczności.

Globalne ocieplenie i kataklizmy w USA

Klimatolog Kathie Dello z Północnej Karoliny zwraca uwagę, że kataklizmy w Stanach Zjednoczonych nasilają się. Na wschodnim wybrzeżu szaleją pożary, na zachodnim wybrzeżu uderzają co roku silniejsze huragany. Tymczasem w regionie Oregonu pada coraz więcej deszczu. Wspomniała, że tego lata wybrała się pod namiot w okoliczne góry i w jedną noc w okolicy spadło 10 centymetrów deszczu.

Czy amerykańskie władze są świadome rosnącego zagrożenia? Portal Global News przypomina, że w 2017 roku opublikowano rządowy raport (National Climate Assessment). Ostrzegano w nim przed „coraz groźniejszymi i ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi”, które wynikają z globalnego ocieplenia i zmian klimatu. Winą obarczono m.in. spalanie węgla, paliwa i naturalnych gazów.

Co ciekawe, nasilające się kataklizmy uderzają brutalnie również w gospodarkę i finanse Stanów Zjednoczonych. We wspomnianym raporcie podkreślono, że od 1980 roku katastrofy naturalne takie jak susze, huragany i powodzie kosztowały USA ponad kilkadziesiąt miliardów dolarów i wpłynęły na inflację. Czy strata pieniędzy będzie najgorszą katastrofą, która zmusi rząd USA do walki ze zmianami klimatu?

Źródło zdjęcia: