Huragan Sally uderzył w USA. Potworne zniszczenia! [WIDEO, ZDJĘCIA]

Huragan Sally uderzył w USA, a amerykańskie media publikują nagrania wideo i zdjęcia ukazujące potęgę kataklizmu. Chociaż był to żywioł  2. kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona i już osłabł, wciąż stanowi zagrożenie. Straty i zniszczenia są ogromne, a to jeszcze nie koniec dramatu.

Huragan Sally to kolejny tego typu kataklizm w 2020 roku, który uderzył w USA. Amerykańskie media podają, że początkowo prędkość wiatru wynosiła 160 kilometrów na godzinę, ale 16 września podczas uderzenia w kontynent, osłabła. Huragan obecnie jest klasyfikowany jako burza tropikalna. Amerykańskie Narodowe Centrum ds. Huraganów (NHC) ostrzega jednak, że żywioł wciąż stanowi niebezpieczeństwo. W komunikatach i alertach pogodowych jest mowa o „katastrofalnych i zagrażających życiu powodziach.

Ze względu na wolne tempo wędrówki żywiołu (6 km/h), w niektórych częściach Zatoki Meksykańskiej może spaść nawet 900 litrów wody na metr kwadratowy – zapowiadały amerykańskie służby. (tvnmeteo.tvn24.pl)

Zniszczenia po przejściu huraganu w USA

Huragan Sally przyniósł obfite opady deszczu i spowodował liczne podtopienia w południowej Alabamie i na zachodzie Florydy. W niektórych regionach Zatoki Meksykańskiej spadło nawet 200 litrów deszczu na metr kwadratowy.

Jak podaje „The New York Times”, centrum miasta Pensacola na Florydzie zostało w większości zalane (ponad 300 domów) a silny wiatr zniszczył most drogowy. Molo na plaży w Orange Beach w Alabamie zostało zniszczone przez huragan. Wiele dróg jest nieprzejezdnych z powodu podtopień i powalonych drzew.

Wysokie fale porwały zacumowane barki, które również spowodowały spore straty i zniszczenia. Służby rozważały nawet wysadzenie barek w powietrze, by nie stanowiły zagrożenia.

Na południu USA ponad 500 tys. lokali nie ma dostępu do elektryczności, w tym ponad 200 tys. w Alabamie – czyli około jednej dziesiątej odbiorców prądu w tym stanie – informuje portal Interia.pl

Huragany i zmiany klimatu

Wielu ekspertów uważa, że huragan Sally to efekt zmian klimatu, które wzmagają siłę takich zjawisk. Zwracają uwagę, że globalne ocieplenie odgrywa znaczącą rolę w cyrkulacji powietrza w atmosferze i wpływa na prędkość wiatru podczas huraganów. Amerykanie, którzy mieszkają w regionach często dotykanych tego typu kataklizmami, twierdzą, że z każdym rokiem huragany są coraz silniejsze.

Huragan Sally w USA – WIDEO, ZDJĘCIA

Źródło zdjęcia:

  • Huragan Sally – kataklizm w USA spowodował potężne zniszczenia: Twitter/AJ+