Patkowski wyjaśnia skąd się bierze wysoka inflacja w Polsce. “To przez wzrost gospodarczy”

Wiceminister finansów Piotr Patkowski znów udzielił w mediach specyficznego wykładu z teorii ekonomii. Tym razem w Polskim Radiu 24 wyjaśnił skąd bierze się wysoka inflacja w Polsce. Okazuje się, że spowodowana jest przez dynamiczny wzrost gospodarczy. Czujecie ten przytłaczający dobrobyt?

Wiceminister finansów Piotr Patkowski znany jest ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi, gdy np. wyjaśniał jak lockdown i zamykanie firm sprawiły, że Polacy stali się bogatsi. Tym razem udzielił wywiadu w Polskim Radiu 24 i uspokoił obywateli, że wysoka inflacja w Polsce nie jest powodem do niepokoju. Wynika ona z dynamicznego wzrostu gospodarczego, którego aktualnie doświadczamy.

Skąd tak wysoka inflacja w Polsce? Patkowski wyjaśnia

Podwyższona inflacja zawsze pojawia się tam, gdzie jest dość dynamiczny wzrost gospodarczy. A ponieważ mamy dynamiczny wzrost gospodarczy – spowodowany także odbiciem popandemicznym – to towarzyszy temu inflacja – wyjaśnił Piotr Patkowski.

Piotr Patkowski przyznał, że inflacja jest zjawiskiem jednoznacznie negatywnym jeśli chodzi o odbiór społeczny. Nie ma zamiaru polemizować z tym jak rosnąca inflacja jest postrzegana przez Polaków. Jego zdaniem, najważniejsze jest, by inflacja nie miała wpływu na ceny żywności. Najwyraźniej nie wie, że Najnowsze dane GUS pokazały, że wzrost cen żywności w sierpniu przyspieszył do 3,9 proc. w skali roku z 3,1 proc. w lipcu.

Jak przypomina portal Money.pl, we wtorek w sierpniu wzrost cen w Polsce wyniósł średnio 5,4 proc., więc w skali roku i był najwyższy od połowy 2001 roku. Oznacza to NOWY REKORD i najwyższe roczne tempo wzrostu cen od 20 lat. Ekonomiści twierdzą, że aktualnie inflacja podbijana jest przez ceny ropy i gazu.

Patkowski dodał, że Narodowy Bank Polski i rząd mają odpowiednie instrumenty, by skutecznie zareagować, gdy inflacja zacznie się wymykać spod kontroli.

Najistotniejsze jest to, żeby inflacja nie dotykała przede wszystkim cen żywności. A widzimy, że dziś inflację podbijają ceny ropy i gazu ziemnego, co jest niezależne od czynników krajowy. Inflacja, która w tym momencie wynosi około 5 proc. jest rzeczywiście najwyższa od kilku lat. Ale przypomnę, że w latach 2010-2012 była ona jeszcze wyższa średniookresowo, niż jest teraz. Nie jest to zatem żaden rekord, biorąc pod uwagę wyniki ostatniej dekady  – powiedział Piotr Patkowski.

Źródło zdjęcia: