Siostra Kim Dzong Una grozi Korei Południowej. Mówi o “najgorszym stadium”

Siostra Kim Dzong Una wkracza do gry i staje się coraz ważniejszą postacią w Korei Północnej. Prawa ręka dyktatora, typowana na jego przyszłą następczynię, zagroziła konfliktem Korei Południowej. Czy Kim Jo Dzong buduje sobie grunt pod przejęcie władzy?

Korea Północna w ostatnich latach nieco poprawiła swoje stosunki dyplomatyczne z Koreą Południową. Sądząc po tym, co powiedziała Kim Jo Dzong, czyli siostra Kim Dzong Una, pokój jest kruchy. Skrytykowała sąsiadów za rozrzucanie ulotek krytykujących komunistyczny reżim Pjongjangu. Faktem jest, że od jakiegoś czasu południowokoreańscy działacze i uciekinierzy z Korei Północnej wysyłają balony z materiałami propagandowymi. Dołączają do nich także banknoty jednodolarowe i pendrive’y. Komuniści powiedzieli “dość”.

Siostra Kim Dzong Una kontra Korea Południowa

Córka Kim Dzong Ila i wnuczka Kim Ir Sena zagroziła, że jeśli sytuacja będzie trwała nadal, „Korea Południowa słono za to zapłaci”. Ostrzega, że Korea Północna może zerwać umowę o unikaniu wrogości. Mówi się także, że reżim mógłby dokonać rozbiórki nieczynnego ośrodka przemysłowego w mieście Kaesong. Jak pisze The Guardian, Kim Jo Dzong uznała sprawę ulotek za “akt wrogości sprzeczny z porozumieniem podpisanym przez oba kraje” .

Siostra Kima miała zastąpić dyktatora po jego zniknęciuŹródło zdjęcia: Facebook/BBC Monitoring
Siostra Kima miała zastąpić dyktatora po jego zniknęciu

Jeśli taki akt złej woli popełniony na naszych oczach zostanie powtórzony pod pretekstem “wolności jednostek” i “wolności wypowiedzi”, to władze Korei Południowej wkrótce staną w obliczu najgorszego stadium – oświadczyła Kim Jo Dzong. (WP.pl)

Korea Północna wygrywa?

Korea Południowa ugięła się i wyraźnie chce uniknąć konfliktu. Rzecznik ministerstwa zjednoczenia Korei Yoh Sang-key zaapelował o zaprzestanie zrzucania ulotek. Jego zdaniem mogą stanowić „ryzyko dla środowiska i zagraża prywatnej własności”, a do tego niebezpiecznie zwiększają napięcie na Półwyspie Koreańskim.

Siostra dyktatora jest jego prawą ręką i jak na razie jedyną osobą, która mogłaby zastąpić Kim Dzong Una. Gdy niedawno zniknął na kilka tygodni, liczne źródła donosiły, że komuniści chcieli umieścić ją u władzy. Kobieta rządząca Koreą Północną może się wydawać nadzieją na pokój i złagodzenie polityki międzynarodowej. Okazało się jednak, że gdyby siostra Kima doszła do władzy, byłaby znacznie brutalniejszym tyranem od niego.

Źródło zdjęcia:

  • Siostra Kima miała zastąpić dyktatora po jego zniknęciu: Facebook/BBC Monitoring
  • Siostra Kim Dzong Una Kim Jo Dzong szykuje się na przejęcie władzy w Korei Północnej?: Facebook