Wojna w Etiopii. Szef WHO oskarżony o wspieranie rebeliantów

Trwa wojna w Etiopii, a rząd próbuje zdusić opór w regionie Tigraj. To właśnie stamtąd pochodzi szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. Oskarżono go o wspieranie rebeliantów z TPLF, a etiopski generał nazwał go przestępcą.

Wojna w Etiopii w regionie Tigraj zbiera śmiertelne żniwo, dochodzi nawet do masowego mordowania cywilów nożami i maczetami. To właśnie z tego regionu pochodzi obecny szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. Generał etiopskiej armii Birhanu Jula Gelalcha oskarżył w czwartek szefa Światowej Organizacji Zdrowia o działalność przestępczą i wspieranie rebeliantów. Zarzuty zostały przedstawione w oświadczeniu telewizyjnym, a Ghebreyesus wydał już w tej sprawie oświadczenie.

Szef WHO oskarżony o wspieranie rebeliantów z TPLF

Ghebreyesus ma etiopskie obywatelstwo i jest Tigrejczykiem. Zanim rozpoczął karierę w WHO, był ministrem zdrowia Etiopii i ministrem spraw zagranicznych w latach 2005-2016. Należał wówczas do koalicji rządowej kierowanej przez Tigrajski Ludowy Front Wyzwolenia (TPLF).

Wojna w Etiopii

Obecny konflikt w Etiopii zaczął się tak naprawdę w 2018 roku, gdy premierem został Abiy Ahmed. Tigrajski Ludowy Front Wyzwolenia odmówił wejścia do koalicji, a we wrześniu w regionie Tigraj odbyły się wybory wbrew władzom federalnym, które uznały głosowanie za nielegalne. Parlament Etiopii tym samym ogłosił Tigrajski Ludowy Front Wyzwolenia organizacją terrorystyczną.

2 tygodnie temu doszło do krwawych walk i bombardowań oraz padły oskarżenia o próbę secesji. Co gorsza, konflikt zaczyna się rozlewać na cały Róg Afryki i dochodzi do walk na tle etnicznym. Trwa kryzys humanitarny, a wkrótce może ruszyć też masowa migracja z terenów ogarniętych konfliktem. Na rozejm się jednak nie zapowiada, a premier Etiopii Abiy Ahmed zapowiada już zwycięstwo sił federalnych.

Jak czytamy na łamach The Washington Post, wojsko Etiopii zaapelowało do WHO o usunięcia Ghebreyesusa z funkcji przewodniczącego organizacji. Generał Birhanu Jula Gelalcha twierdzi (nie wskazał dowodów), że szef Światowej Organizacji Zdrowia wykorzystuje ją do pozyskiwania wsparcia dyplomatycznego dla TPLF. Ma być również odpowiedzialny za dostarczanie broni rebeliantom.

Robił wszystko, aby ich wesprzeć. Prowadził kampanię, która miała skłonić sąsiednie kraje do potępienia wojny. Pracował nad ułatwieniem dostępu do broni dla rebeliantów. Próbował lobbować na rzecz opozycji, wykorzystując swoje międzynarodowe znajomości – oświadczył Gelalcha . (O2.pl)

Ghebreyesus do winy się nie przyznaje i wydał oficjalne oświadczenie na Twitterze. Zapewnił, że nie stoi po żadnej ze stron konfliktu w Etiopii. Napisał, że “jest tylko po stronie pokoju”

Źródło zdjęcia: