Armia USA i Pentagon uruchamiają Projekt Replikator: wojny przyszłości i sztuczna inteligencja

Armia USA ogłasza Projekt Replikator. “Sztuczna inteligencja, wojny przyszłości”

Przyszłość ludzkości jak filmy i książki science fiction? Armia USA i Pentagon zapowiadają „Projekt Replikator”. Wojny przyszłości i sztuczna inteligencja na froncie stają się faktem. Projekt ma wejść w życie już w ciągu następnych 2 lat.

Przyszłość świata coraz bardziej zbliża się do popkulturowej wizji science fiction. USA szykują się do poważnych wydatków z budżetu obronnego, by m.in. wygrać rywalizację technologiczną z Chinami inwestującymi krocie w nowoczesne technologie w przemyśle zbrojeniowym. Amerykanie wdrożą do armii sterowane przez sztuczną inteligencję systemy militarne, mogące razić wroga z ziemi, wody i powietrza, wykonujące rekonesans i zbierające kluczowe informacje w ułamkach sekund. Mowa jest m.in. o tysiącach autonomicznych dronów w ciągu najbliższych dwóch lat. Projekt Replikator staje się faktem.

Pentagon ogłasza Projekt Replikator. Armia USA, sztuczna inteligencja i rywalizacja z Chinami

Kathleen Hicks, zastępczyni sekretarza obrony USA w rozmowie z “Wall Street Journal” wyjaśniła, że USA nie szuka nowej wojny, ale konieczna jest gotowość jakby kraj był w stanie wojny. Zaznaczyła, że „Chiny nie będą czekać”. Pentagon podkreśla, że musi reagować na chińskie inwestycje związane właśnie z autonomicznymi systemami sterowanymi przez sztuczną inteligencję.

To również sposób, by pobudzić amerykański przemysł zbrojeniowy oraz zintensyfikować rozwój sztucznej inteligencji. Wszystko to z udziałem amerykańskich firm komercyjnych działających w ramach rządowych kontraktów zbrojeniowych. Tylko na samym początku rząd USA wyda na Projekt Replikator setki milionów dolarów.

Dzięki inteligentnym ludziom, inteligentnym koncepcjom i inteligentnej technologii nasze wojsko będzie bardziej nieprzewidywalne. Musimy podjąć wielkie ryzyko – tym właśnie jest przywództwo. Tworzeniem wielkich projektów. Czas wprowadzić nowy poziom autonomiczności

– wyjaśniła Kathleen Hicks w wywiadzie dla “Breaking Defense”.

Amerykańskie wojsko zainwestuje m.in. w technologicznie przełomowe systemy rozpoznania. W planach jest stworzenie zasilanych energią słoneczną, samobieżnych i autonomicznych systemów. Co ważne, posiadałyby czujniki zdolne do rejestrowania i przesyłania informacji w czasie rzeczywistym.

Jak zaznacza rmf24.pl, „takie projekty powstają już w ramach Task Force 59 – ośrodka eksperymentów nad sztuczną inteligencją i maszynami bezzałogowymi – działającego pod egidą Dowództwa Sił Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych”.

Kluczowa dla amerykańskiego wojska ma stać się sztuczna inteligencja. Zaimplementują AI do logistyki naziemnej oraz rozwiną autonomiczne systemy obronne, które będą same reagowały na nadlatujące wrogie pociski. Czujniki i systemy sterowane sztuczną inteligencją będą miały za zadanie samodzielnie wykryć i zniszczyć wrogie cele.

W ramach Projektu Replikator” powstanie tzw. technologia roju. Tysiące autonomicznych maszyn i systemów będą działać synchronicznie i podejmować decyzje w ułamku sekund. Takie technologie wykorzystywane są już przez Rosjan w Ukrainie.

Analitycy twierdzą, że ogłoszenie projektu “Replikator” jest wynikiem obserwacji poczynionych przez USA w trakcie trwającej wojny w Ukrainie, która pokazała jak wielką rolę we współczesnym konflikcie mogą odgrywać bezzałogowe maszyny – pisze rmf24.pl.

źródło: rmf24.pl, Breaking Defense, Air & Spaces Forces Magazine