Joe Biden do dymisji? Poparcie spada, mają go dość Republikanie i nawet Demokraci

Sytuacja w Afganistanie jest coraz bardziej dramatyczna, giną kolejne osoby, a tymczasem Joe Biden robi dobrą minę do złej gry. Jego poparcie społeczne spada, a amerykańscy politycy wzywają prezydenta USA do dymisji, twierdząc, że ma krew na rękach i jest niezdolny do rządzenia. Zaczynają krytykować go również Demokraci oraz lewicowe media.

Joe Biden jeszcze kilka dni temu zapewniał, że sytuacja w Afganistanie jest pod kontrolą, a ewakuacja z Kabulu przebiega zgodnie z planem. Tymczasem Talibowie stawiają mu ultimatum czasowe, Państwo Islamskie przeprowadziło zamach, w którym zginęli amerykańscy żołnierze, a Afganistan lada moment może być pochłonięty wojną domową. Prezydent USA zapowiedział ataki odwetowe i akcje wojskowe, które zdaniem wielu ekspertów, tylko zaognią sytuację. Co więcej, ujawniono, że wywiad ostrzegał go w maju, iż jego plan wycofania amerykańskich wojsk z Afganistanu skończy się tragedią i przejęciem władzy przez Talibów, ale zignorował ostrzeżenia. Czy Joe Biden w ogóle jest świadomy tego, co robi i jakie mogą być konsekwencje jego działań?

Joe Biden poda się do dymisji? Republikanie obwiniają go za tragedię w Afganistanie

Politycy Republikanów mówią wprost – Joe Biden powinien podać się do dymisji, a czarę goryczy przelała śmierć żołnierzy USA w zamachu w Kabulu. Senator Marsha Blackburn uważa natomiast, że ze stanowiska powinni odejść nie tylko Joe Biden, ale też wiceprezydent Kamala Harris, szefowie resortów dyplomacji i obrony oraz  najwyższy rangą dowódca sił zbrojnych gen. Mark Milley. Trzecia najwyższa rangą polityk partii w Izbie Reprezentantów, Elise Stefanik mówi, że „Joe Biden ma krew na rękach”. Media przypominają też słowa senator Lindsey Graham, która wcześniej mówiła, że gdy w Kabulu zginie choćby jeden Amerykanin, Joe Bidena powinien spotkać impeachment.

Powiedzieć, że dzisiejsza utrata życia Amerykanów jest obrzydliwa, nie oddaje wystarczająco tego, co się zdarzyło. To rozwścieczające. I Joe Biden jest odpowiedzialny. Nie ma już żadnych wątpliwości, że nie ma on zdolności, ani woli, by przewodzić. Musi ustąpić – napisał na Twitterze senator Josh Hawley.

Wszyscy powinni zrezygnować lub zostać poddani impeachmentowi i usunięci z urzędu – stwierdziła Blackburn.

Reakcja Białego Domu to oczywiście próba odwrócenia uwagi od Bidena. Rzecznik Jen Psaki odpiera ataki na prezydenta, sugerując, że „to nie jest czas na politykę, a każdy Amerykanin, wybrany w wyborach, czy nie, byłby z nami w naszym zobowiązaniu do zabicia tych terrorystów i uhonorowania życia żołnierzy, po to jest ten dzień”. 

Myślę, że niektórzy ludzie z jego administracji powinni odejść. Ale nie, impeachment jest za ciężkie przestępstwa i przewinienia. Joe Biden podjął złe decyzje, ale wielu prezydentów podejmowało złe decyzje – uważa republikański kongresmen Adam Kinzinger. (CNN)

Poparcie Joe Bidena spada. Mają go dość nie tylko za Afganistan

Jeszcze kilka dni temu media pisały, że Biden może odzyskać poparcie, gdy ewakuacja z Kabulu przebiegnie pomyślnie, a polityk “sprowadzi amerykańskich chłopców do domu”. Jednak w czwartek wieczorem nastąpił zamach w pobliżu lotniska w Kabulu i zginęło 13 żołnierzy USA. Teraz Joe Biden musi zmierzyć się nie tylko z niechęcią polityków, ale i społeczeństwa. Ponad 56% Amerykanów jest niezadowolonych z obecnego prezydenta, do czego przyczyniły się nie tylko chaotyczne wyjście z Afganistanu i zostawienie talibom broni. Jak podaje NBC, już tylko 25% Amerykanów popiera działania prezydenta Joe Bidena w kwestii Afganistanu (sondaż został przeprowadzony na zlecenie NBC News od 14 do 17 sierpnia).

Jak pisze Daily Mail, po czwartkowej konferencji prasowej po zamachu w Kabulu, gdy Biden był bardzo zagubiony i nie mógł odpowiedzieć na pytania, rodzą się pytania o jego stan zdrowia. Media przypominają, że wcześniej cierpiał na dwa tętniaki mózgu i chorobę serca, która sprawia, że mięsień bije zbyt szybko, powodując zawroty głowy i dezorientację.

Również lewicowe media zaczynają krytykować Joe Bidena m.in. za sytuację na meksykańskiej granicy i rosnące koszty utrzymania. Spada również jego poparcie w rodzimej partii. Tymczasem Biden twierdzi, że nie widział nieprzychylnych sondaży, a „historia zapamięta wyjście za Afganistanu jako logiczną, racjonalną i słuszną decyzję”. Zapowiedział też zemstę i akcje odwetowe w Afganistanie, co może doprowadzić do nowej wojny. Czy za chwilę Amerykanie zatęsknią za pokojowo nastawionym Trumpem?

Źródło zdjęcia: