Biedronki azjatyckie w Polsce – gryzą i są niebezpieczne dla alergików. Katowice zamknęły plac zabaw z powodu plagi arlekinów

Biedronki azjatyckie w Polsce stanowią coraz większy problem, znowu zaczyna się plaga. Czy rzeczywiście gryzą i czy są niebezpieczne dla zdrowia? Oto najważniejsze informacje o biedronkach azjatyckich.

Biedronki azjatyckie w Polsce w 2021 roku znów sprawiają problemy. Rozpanoszyły się do tego stopnia, że Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Katowicach zdecydował, iż tymczasowo zamknięto plac zabaw oraz jedno z miejsc wypoczynkowych. Ostrzega, że larwy biedronki azjatyckiej, czyli gatunek inwazyjny, są groźne dla zdrowia (szczególnie dla dzieci), mogąc powodować silne reakcje alergiczne. Katowice zaangażowały do walki z arlekinami strażaków uzbrojonych w środki owadobójcze.

O zamknięciu placu zabaw i strefy wypoczynku przy ul. Dunikowskiego, Okrzei w Katowicach zakład poinformował w środę. Pracownicy instytucji są w trakcie konsultacji z odpowiednimi służbami, by jak najszybciej rozwiązać ten problem – podaje Polsat News.

Czy biedronki azjatyckie gryzą?

Czy należy obawiać się biedronek azjatyckich? Gatunek Harmonia axyridis jest uznany w Polsce za inwazyjny, a do tego biedronki azjatyckie gryzą i są agresywne. Jak podaje portal.abczdrowie.pl, ugryzienie biedronki azjatyckiej powoduje zaczerwienienie i swędzenie. Jej hemolimfa (płyn pełniący jednocześnie funkcję krwi i limfy wywołuje uczulenia u osób. Reakcje alergiczne na ugryzienie biedronki azjatyckiej mogą objawiać się katarem, zapaleniem spojówek, astmą, pokrzywką, a nawet obrzękiem naczynioruchowym.

Wydzielają płyny obronne, zawierające alergeny, dwa główne to Har a 1 i Har a 2, powodujące alergiczny nieżyt nosa, astmę, pokrzywkę czy zapalenie spojówek i obrzęk naczyniowy – ostrzega Gazeta Lubuska.

Największe zagrożenie stanowią jednak dla naszych rodzimych mniejszych biedronek, ponieważ wypierają je i zabierają im zasoby pokarmu w postaci mszyc. Żywią się także przędziorkami, koliszkami, a także larwami i jajami motyli. Odnotowano przypadki, kiedy biedronki azjatyckie karmiły się również jabłkami, gruszkami, malinami, owocami cytrusów i uprawami ziemniaków.

Biedronka azjatycka to silnie wypukły chrząszcz o długości 5-8 mm i szerokości ok. 5 mm. Jak podają źródła, najczęściej spotykane formy mają żółto-pomarańczowe pokrywy ze zmienną (do 20) liczbą czarnych plamek. Występują też okazy o prawie całkowicie czarnych lub czerwonawych pokrywach.

Skąd się wzięły biedronki azjatyckie w Polsce?

Naturalnym terenem występowania biedronki azjatyckiej jest Środkowo-Wschodnia Azja (od gór Ałtaj na wschodzie po wybrzeże Pacyfiku na zachodzie i od południowej Syberii na północy po północne Chiny na południu). Dr Janusz Mazurek, członek Polskiego Towarzystwa Fitopatologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Nauk Ogrodniczych, w rozmowie z „Wyborczą, wyjaśnił, że azjatyckie biedronki zostały celowo sprowadzone do Polski. Miały być wykorzystywane do zwalczania szkodników w szklarniach, ale wymknęły się spod kontroli. Do ich migracji przyczyniła się też postępująca globalizacja. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska informuje natomiast, że biedronka azjatycka pojawiła się w Polsce najprawdopodobniej wskutek naturalnej dyspersji z populacji niemieckich. 

Dzięki zdolnościom dyspersyjnym, a także brakowi specyficznych drapieżników radzi sobie ona dobrze w różnych ekosystemach, nawet na terenach poddanych silnej antropopresji. Najliczniej jest spotykana na obszarach wykorzystywanych rolniczo. Obecnie zakończyła się jej ekspansja i obserwujemy można jedynie zwiększanie liczebności populacji – podaje projekty.gdos.gov.pl.

W usunięciu inwazji biedronki azjatyckiej pomagają nam dzielni strażacy 👍 Plac zabaw i strefa wypoczynku przy ul. Dunikowskiego i ul. Okrzei pozostają nadal zamknięte.

Opublikowany przez KZGM w Katowicach Czwartek, 17 czerwca 2021
Opublikowany przez Biedronka azjatycka stop inwazji Niedziela, 13 października 2019

Źródło zdjęcia: