Ilse Koch czyli “Wiedźma z Buchenwaldu”. Historia jednej z najokrutniejszych kobiet w historii

Jeśli wymieniamy najokrutniejsze kobiety w historii, to w czołówce takiego zestawienia musi znaleźć się Ilse Koch, znana także jako „rudowłosy diabeł”, „Wilczyca z SS”, “Ilse Abażur” i „Wiedźma z Buchenwaldu”. Żona komendanta obozu koncentracyjnego była prawdziwym potworem i wyjątkową sadystką.

Obóz koncentracyjny w Buchenwaldzie. Źródła historyczne opisują jak Ilse Koch (z domu Köhler) dokonywała tam przeglądu rozebranych więźniów i szpicrutą wskazywała tych wytatuowanych. Nie wiedzieli, dlaczego zapisywała ich numery więzienne. To był wyrok śmierci, bo wkrótce w obozowym szpitalu otrzymywali zabójczy zastrzyk z fenolu. Ich skóra z tatuażami trafiała do garbowania, a później do prywatnej kolekcji żony komendanta obozu koncentracyjnego. Po wojnie, podczas procesów katów z Buchenwaldu, więźniowie opisywali, że Ilse Koch miała zrobione z ludzkiej skóry m.in. rękawiczki, torebki, oprawy do książek, abażury do lamp oraz okładkę albumu z rodzinnymi zdjęciami. W swoim zbiorze patologii miała też głowy więźniów zmniejszone specjalnymi metodami do rozmiaru pięści. Jak podają źródła, lubiła również patrzeć na eksperymenty medyczne przeprowadzane na więźniach obozu koncentracyjnego.

Historia Ilse Koch. Kariera, miłość i obóz koncentracyjny w Buchenwaldzie

Ilse Koch podobno przerażała nawet esesmanów. Jednak zanim wybuchła II wojna światowa, nie wykazywała tendencji do sadyzmu. Urodziła się w 1906 roku w robotniczej rodzinie w Dreznie. Już jako nastolatka pracowała w fabryce papierosów. Młoda dziewczyna szybko rozpoczęła karierę jako sekretarka, a wkrótce w jej życiu pojawiła się fascynacja ideologią nazistowską i Adolfem Hitlerem. W 1932 roku wstąpiła do NSDAP i spotkała miłość swojego życia. Ilse Koch i Karol Otton Koch wzięli ślub w 1936 roku, a zeswatał ich ze sobą sam Heinrich Himmler.

Karol Otton Koch – kariera w SS

Karol Otton Koch robił karierę w SS i wkrótce miał zostać komendantem obozu w Buchenwaldzie. Mężczyzna miał już doświadczenie jako administrator takich miejsc. Jak przypomina History.com, zarządzał obozem koncentracyjnym Sashsenhausen, gdzie pokazał wielokrotnie jak okrutnie potrafił traktować więźniów.

Życie Kocha w Buchenwaldzie obracało się wokół przestępstw, brutalności, prywaty i alkoholowych ekscesów – pisał niemiecki historyk Günter Morsch.

Ilse Koch. Dokonywała strasznych zbrodni w BuchenwaldzieŹródło zdjęcia: YouTube/Biographics
Ilse Koch. Dokonywała strasznych zbrodni w Buchenwaldzie



Ilse Koch i Karol Otton Koch zamieszkali w willi Villa Koch na terenie obozu. Kobieta awansowała na SS-Aufseherin i przejęła nadzór nad obozem kobiecym. W 1938 urodziła pierwsze dziecko, ale macierzyństwo nie sprawiło, że w tej bestii coś zmieniło się na lepsze.

Salon jadalny jej obozowej willi zdobiły ludzkie czaszki. Osadzeni przekazywali sobie przerażające opowieści o spreparowanych kciukach służących za włączniki do światła czy obrusie z ludzkiej skóry – pisze Menway.

Potrafiła skazać więźnia na chłostę lub śmierć za samo niewłaściwe spojrzenie (które prowokowała wyzywającymi strojami i nagością). Dla rozrywki wjeżdżała galopującym koniem w tłum pracujących więźniów. W obozie w Buchenwaldzie znajdowało się także małe zoo, w którym podobno na rozkaz „diablicy” rzucano więźniów na pożarcie drapieżnym zwierzętom.

Karol Otton Koch w 1941 roku awansował i został komendantem obozu na Majdanku. Jego żona została jednak z trójką dzieci w Buchenwaldzie. Mówi się, że Koch, podobno uzależniona od miłości fizycznej, wdała się wówczas w płomienny romans m.in. z obozowym lekarzem Waldemarem Hovenem. Pod nieobecność męża urządzała też dzikie orgie dla personelu obozu, podczas których zmuszała więźniów do kontaktów płciowych.

Esesmani nas bili, a pani Koch tylko tam stała, ale jej obecność była sygnałem, by zwiększyć tempo i wyżywać się jeszcze bardziej. Myślę, że Ilse czyniła to tylko dla własnej przyjemności. Nie nosiła munduru SS. Zawsze miała futro i wyglądała, jakby szła na bal lub jakieś święto – opisywał czeski więzień Buchenwaldu Paul Heller.

Koniec Ilse Koch

Ilse Koch i Karol Otton Koch zostali pogrążeni przez chciwość. Aresztowano ich w Weimarze i oskarżono o korupcję, fałszerstwa, defraudację i nadużycia władzy. Kobieta została uniewinniona, ale Karla skazano na śmierć i rozstrzelano 5 kwietnia 1945 roku. Tydzień później nastąpiło wyzwolenie Buchenwaldu.

Ilse Koch została pojmana przez Amerykanów i podczas przesłuchania bezskutecznie symulowała padaczkę oraz chorobę psychiczną. Oskarżono ją o przyczynienie się do śmierci nawet 50 tysięcy więźniów. W końcu uznano jednak, że nie było wystarczających dowodów na to, że popełniła przypisywane jej zbrodnie i w 1948 roku została wypuszczona na mocy decyzji amerykańskiego sądu wojskowego.

Wcześniej w celi urodziła syna o imieniu Uwe, który został jej odebrany. Po latach odnalazł ją i próbował odbudować ich relację, a nawet wybielić wizerunek matki. Jej drugi syn popełnił samobójstwo, a córki zmieniły nazwiska i odcięły się od matki.

W końcu dopadł ją niemiecki wymiar sprawiedliwości i na nic zdały się prośby o ułaskawienie. Trafiła do więzienia kobiecego Aichach, gdzie 1 września 1967 roku popełniła samobójstwo. Powiesiła się na prześcieradle.

Nie mogę postąpić inaczej. Jedynym wybawieniem jest dla mnie śmierć – napisała w ostatnim liście do syna.

Ilse Koch, the “bitch of Buchenwald”, in captivity. Her atrocities involved making human skin lampshades.

Opublikowany przez Life in The Past Frame Poniedziałek, 2 listopada 2015
Opublikowany przez To Historia Czwartek, 26 czerwca 2014

Źródło zdjęcia: