Oto pancerny chrząszcz Phloeodes diabolicus. Diaboliczny pancernik przeżyje przejechanie samochodem!

Pancerny chrząszcz istnieje. Phloeodes diabolicus, czyli diaboliczny pancernik, jest dosłownie jak czołg wśród owadów. Ten maluch może przetrwać nawet przejechanie przez samochód, a wkrótce zapewne zrewolucjonizuje technologię i budownictwo.

Myślicie, że Hulk albo The Thing z uniwersum Marvela to twardziele? W takim razie nie wiecie chyba do czego jest zdolny Phloeodes diabolicus, czyli diaboliczny pancernik (diabolical ironclad beetle). Ten chrząszcz żyje w Stanach Zjednoczonych i jest niewiele mniejszy od ziarenka ryżu. Jest za to niezwykle wytrzymały. Jak podaje „Science”, ten owad może wytrzymać zgniatanie z siłą 39 tys. razy większą niż masa jego ciała. To o około cztery razy więcej niż gdyby czterech najsilniejszych ludzi ściskało go między kciukiem i palcem wskazującym. Dla porównania, inżynier David Kisailus z University of California podaje, że z człowieka poddanego takiej sile „zostałaby galaretka”.

Wytrzymałe owady

Przeprowadzono nawet eksperyment i przejechano po chrząszczu samochodem (Toyota Camry). Przez chwilę udawał martwego, jak to ma w zwyczaju w momencie zagrożenia, a następnie wstał i ruszył dzielnie przed siebie.

Dlaczego Phloeodes diabolicus jest tak wytrzymały? Okazuje się, że dwie połówki zewnętrznej osłony jego skrzydeł są połączone jak idealnie dopasowane do siebie puzzle, tworząc dosłownie ZBROJĘ. Co więcej, kiedy nacisk staje się wystarczająco duży, powłoki ochronne nabierają elastyczności, co przekłada się na większą rozciągliwość. Chrząszcz ten ma również jeden z najtwardszych egzoszkieletów spośród wszystkich znanych owadów, zawierający ok. 10% białka, niż w przypadku innych chrząszczy.

Chrząszcz i technologia

Jak pisze „Nature”, naukowcy analizują budowę diabolicznego pancernika i chcą wykorzystać jego „rozwiązania” do stworzenia mocnych elementów złącznych, które mogłyby zostać zastosowane w samochodach, rowerach, samolotach, a nawet w budownictwie. Wciąż jednak nie potrafimy stworzyć materiału, który byłby tak wytrzymały jak pancerz chrząszcza.


Już wcześniej zbieracze owadów, odkryli jak twardy może być pancerz Phloeodes diabolicus, próbując przymocować okazy do desek za pomocą standardowych stalowych kołków. Kołki wyginały się i pękały, więc musieli użyć wiertła, aby przebić twardą skorupę owada – pisze ekologia.pl



Źródło zdjęcia: